Swastyki w centrum Oleśnicy. Mieszkanka pyta, gdzie to zgłosić, radny wziął pędzel w dłoń

Red | Red
Swastyki w centrum Oleśnicy. Mieszkanka pyta, gdzie to zgłosić, radny wziął pędzel w dłoń
Propagowanie symboli totalitarnych w przestrzeni publicznej to nie tylko rażący wandalizm, ale przede wszystkim przestępstwo. FOT. RIENKA KASPEROWICZ
„Oleśnica, piękne miasto. Praktycznie ścisłe centrum. Czy takie coś można gdzieś zgłosić, żeby to zamalowali?” – pyta oleśniczanka Rienka Kasperowicz. Chodzi o namalowane sprayem swastyki, które pojawiły się na jednej ze ścian na terenie miasta. Nazistowskie symbole wywołały ogromne oburzenie. Sprawą zajął się miejski radny Mirosław Płaczkowski, który nie czekał na urzędowe procedury i… sam chwycił za pędzel.

Propagowanie symboli totalitarnych w przestrzeni publicznej to nie tylko rażący wandalizm, ale przede wszystkim przestępstwo. Gdy na dopiero co odnowionej elewacji w centrum Oleśnicy pojawiły się swastyki, reakcja mieszkańców była natychmiastowa.

Swastyki prowizorycznie zniknęły

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się radny Mirosław Płaczkowski. Jak przyznał, widok nazistowskich symboli był tak odrażający, że postanowił zadziałać od ręki, bez czekania na formalną machinę:

„Nie wiem, czy mogliśmy to świństwo samowolnie zamalować, ale niedobrze się na ten widok robiło, kiedy przejeżdżaliśmy obok codziennie, więc trzeba było. Nie kłuje już w oczy, ale niestety, jak się przyjrzeć, to prześwituje, więc dopiero co odnowioną ścianę czeka pewnie ponowne malowanie” – relacjonuje radny.

Podczas usuwania swastyk przechodnie nie kryli wdzięczności:

„Dziękujemy za miłe słowa, a nawet podziękowania przechodzących mieszkańców. Z rozmów wynikło, że to podobno robi w mieście jakiś młody człowiek… Ewidentnie coś zawiodło po drodze, ale zamiast pytać: »co z nim nie tak?«, powinniśmy zapytać: kto go do tego nakłonił?” – zauważa Płaczkowski.

Radny zapowiedział, że sprawa nie zakończy się na jednorazowej akcji. Składa oficjalną interpelację do władz Oleśnicy w sprawie systemowego i natychmiastowego usuwania tego typu skandalicznych treści z przestrzeni publicznej. Zwraca się także z wnioskiem, by magistrat wystosował oficjalny apel do wspólnot mieszkaniowych i zarządców nieruchomości o bezzwłoczną reakcję w podobnych przypadkach.

Swastyka na ścianie to przestępstwo

Warto pamiętać, że propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego (art. 256 Kodeksu karnego) to czyn ścigany z urzędu. W przypadku natknięcia się na swastyki lub inne skrajne symbole w przestrzeni miasta, należy działać dwutorowo:

  • Policja (tel. 112 / 47 872 62 00)
    Obecność swastyk powinna być natychmiast zgłoszona organom ścigania. Funkcjonariusze zabezpieczają materiał dowodowy (m.in. monitoring), aby ustalić sprawcę przestępstwa.
  • Zarządca budynku (ZBK, Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zacisze”, wspólnota mieszkaniowa)
    Po udokumentowaniu zdarzenia przez policję, to właściciel lub administrator danej nieruchomości odpowiada za usunięcie napisów. Zgłoszenie bezpośrednio do zarządcy przyspiesza zlecenie prac malarskich.
  • Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa
    Platforma internetowa, w której warto oznaczyć lokalizację, wybierając kategorię dotyczącą wandalizmu lub niszczenia mienia, co skutkuje częstszymi patrolami w danym rejonie.
Udostępnij:
REKLAMA