Rozpędzony Grzegorz Graf i pewna wygrana oldbojów Pogoni Oleśnica

Bartłomiej Kowalczyk | Bartłomiej Kowalczyk
Rozpędzony Grzegorz Graf i pewna wygrana oldbojów Pogoni Oleśnica
Oleśnicki team szybko ruszył z odwetem i ponownie bohaterem był Grzegorz Graf. FOT. ARCHIWUM
Skoro mamy początek września, to czas na wznowienie rozgrywek oldbojów w formule 35+ oraz 45+.

W 1. kolejce drużyna Krzysztofa „Misia” Michalewskiego, która tradycyjnie występuje w kategorii 35+ zremisowała 0-0 z Polonią na Bielanach Wrocławskich, a w kolejnym starciu, na boisku w Węgrowie Pogoń podejmowała Polonię Jaszowice.

W mecz lepiej weszli goście, którzy w 16. minucie strzelili gola na 1-0 i to MKS musiał gonić wynik. Na szczęście już 120 sekund później świetną asystą do Marcina Koguta popisał się Grzegorz Graf i mieliśmy 1-1. Trzy minuty później Oleśniczanie wyszli na prowadzenie. Ze skrzydła bardzo przytomnie w pole karne zagrał Krzysztof Milewicz do Łukasza Mazgaja, a ten wykończył akcję na 2-1.

Na 3-1 w 41. minucie podwyższył wynik Paweł Piszczałka, który dobił piłkę po mocnym uderzeniu Grafa z rzutu wolnego i na przerwę oleśnicka ekipa schodziła z dwubramkową przewagą.

Po zmianie stron mocno zaczął „Cafunaldo”, który wjechał z prawej strony w pole karne i silnym strzałem w boczną siatkę nie dał szans bramkarzowi Polonii Janoszwice i mieliśmy 4-1.

W 50. minucie wkradło się rozprężenie w szeregach Pogoni i to goście zdobyli drugiego gola. Oleśnicki team szybko ruszył z odwetem i ponownie bohaterem był Grzegorz Graf – koronkowa akcja, piłkarska „klepka” otrzymał podanie w pole karne i bezlitośnie jak za najlepszych lat nie miał litości dla golkipera rywali, zdobywając gola na 5-2.

W 61. minucie bramkę z rzutu karnego jeszcze dołożył Rafał Kucharek. Na minutę przed końcem gości stać było na jeszcze jeden zryw, ale w końcowym rozrachunku nic im to nie dało, i to ekipa Pogoni cieszyła się z wygranej 6-3. Warto także dodać, że w tym sezonie do nestorów Pogoni dołączył Maciej Sepetowski, który w przeszłości, przez wiele lat swoją dojrzałością i spokojem na boisku cieszył fanów piłki nożnej w Oleśnicy.

W następnej serii gier podopieczni Krzysztofa Michalewskiego zagrają z Zorzą w Wilkszynie.

Od mocnego uderzenia rozgrywki w formule 45+ rozpoczęli oldboje Widawy Bierutów, którzy ograli Muchobór Wrocław, aż 6-0. Dublet ustrzelił Marcin Lenarczyk, a kolejne gole zapisali Piotrowski, Maciej Gajewski, Grzegorz Wrzesiak i legenda rozgrywek oldbojów – Eugeniusz Kaszubkiewicz.

Bierutowianie następny mecz zagrają na wyjeździe w Kuraszkowie z Dębem.

Udostępnij:
REKLAMA