Prokuratura: aborcja była legalna. „To prawo pacjentki”
– Z uzasadnienia wynika jasno: aborcja w przypadku zagrożenia zdrowia jest legalna bez względu na wiek ciąży. To prawo pacjentki – podkreślają działacze Legalnej Aborcji. – Prokuratura podkreśliła, że w tej sprawie zagrożenie było realne i potwierdzone przez specjalistów. Dlatego decyzja o aborcji była racjonalna, medycznie prawidłowa i zgodna z prawem.
Co bardzo ważne – prokuratura wprost stwierdziła, że pacjentka ma prawo wybrać metodę przerwania ciąży, jeśli spełnione są przesłanki ustawowe. Jeśli kobieta wyrazi świadomą zgodę – lekarz ma obowiązek uszanować jej decyzję.
W uzasadnieniu pojawia się też krytyka postawy prof. Piotra Sieroszewskiego, który próbował wymusić cesarskie cięcie, mimo że Anita jasno wybrała inną metodę. Prawo nie przewiduje możliwości narzucania metody aborcji wbrew pacjentce.
– Dla nas to ważne, bo po raz kolejny widzimy, że największą barierą w dostępie do aborcji są lekarze, którzy zamiast przestrzegać ustawy, próbują narzucać swoje poglądy. Aborcja to świadczenie zdrowotne, a nie punkt światopoglądu – podkreśliła Legalna Aborcja. – W kontekście uzasadnienia prokuratury dzisiejsza informacja o końcu współpracy szpitala w Oleśnicy z dr Gizelą Jagielską jest wysoce nieprofesjonalna i irracjonalna – mamy nadzieję, że zarówno Gizela jak i jej mąż znajdą pracę w szpitalu, w którym ich wiedza i doświadczenie będą mogły dalej służyć pacjentkom…