Premiera wyjątkowej opowieści w Bierutowie. Rozpoczęły się obchody 760-lecia miasta

Grzegorz Kijakowski | Grzegorz Kijakowski
Premiera wyjątkowej opowieści w Bierutowie. Rozpoczęły się obchody 760-lecia miasta
Burmistrz Piotr Sawicki jest autorem prezentacji historycznej, której można wysłuchać w kościele. FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI
W piątek w zabytkowych murach kościóła św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Bierutowie odbyło się wyjątkowe wydarzenie, które oficjalnie zainaugurowało obchody 760-lecia nadania praw miejskich Bierutowa. Mieszkańcy zgromadzili się na premierze opowieści lektorskiej pt. „Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej – Kamienna Kronika Bierutowa”.

To niezwykłe przedsięwzięcie pozwoliło uczestnikom spojrzeć na historię średniowiecznej świątyni w nowy, angażujący sposób. Dzięki narracji dźwiękowej mury kościoła „ożyły”, a zgromadzeni mogli przekonać się, że historia nie musi być nudna.

Na zaproszenie organizatorów odpowiedzieli liczni mieszkańcy i lokalni działacze, wśród nich m.in. Jerzy Pietroń, Zygmunt Fedyk, Kazimierz Mora, Ewa Powąska, Mariola Kutek, Marianna Jarząb, Henryka Zmarzły, Grzegorz Zmarzły, Konrad Galicki, Magdalena Wiatr-Przybylska, Marek Binkowski oraz Piotr Michalak.

Na zaproszenie inauguracji odpowiedziało około pięćdziesięciu osób.

Zebranych powitał przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Kisiel, który wspólnie z burmistrzem Piotrem Sawickim dokonał oficjalnego otwarcia jubileuszowych obchodów.

– To, co się dzisiaj tutaj wydarzyło, jest próbą przywrócenia świetności temu kościołowi – podkreślał burmistrz. Zwrócił uwagę, że dla wielu mieszkańców świątynia przez lata kojarzyła się z okresem zamknięcia, zanim została odnowiona dzięki społecznemu zaangażowaniu. – A przecież to prawdziwa perełka, nie tylko Bierutowa, ale całego regionu – dodał.

Bogata historia św. Katarzyny

Burmistrz przypomniał również bogatą historię obiektu, który przez wieki pełnił funkcję kościoła zamkowego i był miejscem wizyt książąt oleśnickich, gdy Bierutów stanowił jedną z ich rezydencji.

Inspiracją do stworzenia opowieści była wizyta w Kościele Pokoju w Świdnicy. – Gdy usłyszałem historię tego miejsca płynącą z głośników, wiedziałem, że musimy mieć coś podobnego u nas – mówił Piotr Sawicki. Jak przyznał, początkowo planował powierzyć przygotowanie materiału historykowi, jednak ostatecznie sam podjął się tego zadania, korzystając z nowoczesnych technologii.

Podczas wydarzenia burmistrz podziękował osobom zaangażowanym w realizację projektu, w tym Romanowi Członkowskiemu oraz Grzegorzowi Michalakowi i Piotrowi Michalakowi, a także swojej rodzinie. – Wszyscy oni utwierdzili mnie w przekonaniu, że warto było przywrócić Katarzynę mieszkańcom – podsumował.

Udostępnij:
REKLAMA