Powstała Fundacja im. Arka Susidko „Wciąż tu jestem”. Ma wspierać potrzebujących
W swoim ostatnim wpisie Arek podziękował wszystkim, którzy wsparli jego leczenie:
– Chciałem raz jeszcze z całego serca podziękować za ogromne poruszenie, do jakiego doprowadziliście, żeby mimo przeważających szans choroby stworzyć nam małą szansę na wyjście z tej trudnej sytuacji. (…) Mimo iż odejdę, czuję, że wygenerowaliśmy ogrom dobra w sercach swoich i sporej grupy nieznajomych – napisał.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na opiekę domową, leki przeciwbólowe, sprzęt medyczny i pochówek. Niewykorzystane fundusze trafią do innych potrzebujących – wybranych przez upoważnioną osobę na platformie Siepomaga.pl. – Postara się, by zrobiły one jak najwięcej dobrego – dodał Arek.
Z inicjatywy jego najbliższych powstała fundacja, której celem będzie niesienie pomocy osobom chorym i ich rodzinom – tym, którzy tak jak Arek, stają w obliczu najtrudniejszych życiowych doświadczeń.
– Pssst… Założyliśmy Fundację im. Arka Susidko – Wciąż tu jestem. W nadchodzących miesiącach powiemy wam więcej o naszych planach, a na razie prosimy o trochę cierpliwości i wyrozumiałość – Pozdrawiamy – Maria, Aga, Jarosław – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Nazwa fundacji – Wciąż tu jestem – to nie tylko symbol pamięci, ale też wyraz kontynuacji dobra, które udało się stworzyć dzięki wspólnemu zaangażowaniu tysięcy ludzi. Pomoc, wsparcie i obecność – te wartości mają być fundamentem jej działania.