Polowanie w czasie, gdy ludzie zbierali grzyby. Czytelnik oburzony: „To nieodpowiedzialne i niebezpieczne”
– To bardzo nieodpowiedzialne i niebezpieczne – mówi oburzony mężczyzna. – W lasach jest teraz mnóstwo ludzi, całe rodziny chodzą na grzyby. W ostatnim czasie słyszy się o wielu wypadkach z udziałem myśliwych. Takie polowania w dni wolne, kiedy lasy są pełne ludzi, to proszenie się o tragedię – dodaje.
Na nasze pytania w tej sprawie odpowiedziała Katarzyna Preisner, rzeczniczka Okręgowego Związku Łowieckiego we Wrocławiu.
– Jesteśmy świadomi, że jesienne miesiące to czas intensywnych zbiorów runa leśnego, a przy tym – zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz – prawnie dozwolony okres polowań m.in. właśnie na jelenie szlachetne – wyjaśnia rzeczniczka. – Epizodyczne spotkania poszukiwaczy grzybów i myśliwych zdają się być prawdopodobne w tym okresie. Zapewniamy jednak, że członkowie Polskiego Związku Łowieckiego są zobowiązani – także przytoczonym powyżej aktem prawnym (Dz.U.2005.61.548) – do zachowania szczególnej ostrożności nie tylko w tym szczególnym okresie, ale w trakcie wykonywania każdego polowania, oraz pozostałych czynności podejmowanych przy prowadzeniu gospodarki łowieckiej – dodaje.
Rzeczniczka przypomina również, że informacje o planowanych polowaniach zbiorowych są zgodnie z Ustawą z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz. U. 1995 Nr 147 poz. 713) podawane do publicznej wiadomości, najczęściej za pośrednictwem stron internetowych lokalnych organów samorządowych.