Policja i prokuratura badają przyczyny śmiertelnego wypadku z udziałem dziennikarki

Red | Red
Policja i prokuratura badają przyczyny śmiertelnego wypadku z udziałem dziennikarki
Tym samochodem dziennikarka podróżowała ze Stalowej Woli do Rzeszowa. FOT. STRAŻ POŻARNA
Do tragicznego wypadku z udziałem Katarzyny Stoparczyk doszło w piątek, 5 września, na trasie S19 w pobliżu Miejsca Obsługi Podróżnych Jeżowe. Dziennikarka wracała z festiwalu w Stalowej Woli. Miała przed sobą kolejne spotkania – dzień później planowała wystąpienia na Kongresie Kobiet w Katowicach. Niestety, nie dotarła na miejsce.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, w kierunku Rzeszowa poruszały się dwie osobowe skody – biała i czarna. Białym autem kierował 29-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego. Na tylnej kanapie samochodu siedziała Katarzyna Stoparczyk. W czarnej skodzie podróżował 61-letni kierowca z powiatu rzeszowskiego oraz dwaj pasażerowie – w wieku 57 i 46 lat.

Według wstępnych ustaleń tuż przed zjazdem na MOP Jeżowe czarna skoda uderzyła z dużą siłą w tył białej skody. Siła zderzenia była ogromna. Katarzyna Stoparczyk zginęła na miejscu.

Jedna ofiara śmiertelna, kilka osób rannych

Ciężko ranny 57-letni pasażer czarnego auta został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, gdzie zmarł. Do szpitali trafili również obaj kierowcy oraz 46-letni pasażer z czarnej skody. Kierowca białej skody, w której podróżowała dziennikarka, opuścił pojazd o własnych siłach – jego stan lekarze określają jako stabilny.

Policja potwierdza, że obaj kierowcy byli trzeźwi. 29-latek został zbadany alkomatem na miejscu, natomiast w przypadku 61-latka konieczne było pobranie krwi do analizy – jego stan zdrowia nie pozwalał na badanie alkomatem w chwili zdarzenia.

Policja apeluje do świadków

Jak przekazała podkom. Katarzyna Pracało z Komendy Powiatowej Policji w Nisku, trwają intensywne działania śledczych. Funkcjonariusze zabezpieczają materiał dowodowy i analizują przebieg wypadku. – Zgłasza się naprawdę wiele osób. To bardzo pomocne w określeniu okoliczności wypadku – poinformowała policjantka.

Na tym etapie nie są jeszcze znane oficjalne przyczyny tragedii. Policja przypomina jednak, że rejony zjazdów na MOP-y bywają szczególnie niebezpieczne – część kierowców gwałtownie hamuje, inni przyspieszają, dochodzi też do ryzykownych zmian pasów ruchu. Śledztwo nadzoruje prokuratura.

Niezapomniana dziennikarka

Wiadomość o śmierci Katarzyny Stoparczyk wstrząsnęła światem mediów i kultury. Dziennikarka przez lata była związana z Programem Trzecim Polskiego Radia, gdzie prowadziła m.in. audycje „Dzieci wiedzą lepiej”, „Klub Trójki” i „Zagadkowa Niedziela”. W Radiu 357 realizowała projekty „Dajcie nam głos! Kasia Stoparczyk i dzieci” oraz cykl „116 111”, nawiązujący do telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży.

Znana była z niezwykłej umiejętności rozmawiania z dziećmi i wrażliwości, którą potrafiła przenieść także na dorosłych słuchaczy. Współtworzyła program „Duże Dzieci” z Wojciechem Mannem, pisała książki i reżyserowała spektakle. Była laureatką tytułu „Mistrz Mowy Polskiej”.

Jej śmierć opłakują przyjaciele z redakcji, słuchacze, a także rodzina. W poruszającym wpisie pożegnał ją brat Adam Horbacz, burmistrz Oleśnicy.

Udostępnij:
REKLAMA