OSP z Ligoty Polskiej wystawiła na licytację auto. Ma pomóc w powrocie do zdrowia strażakowi
Mateusz Kołomański to strażak-ochotnik z Ligoty Polskiej. Koledzy i koleżanki z jednostki postanowili wystawić na licytację swoje auto i w ten sposób wesprzeć ratownika.
Wesoły, bardzo pomocy, uzdolniony artystycznie, strażak z krwi i kości.
– Taki właśnie jest mój młodszy brat – mówiła nam kilka miesięcy temu Katarzyna Kocjan, która wraz z najbliższymi od wielu miesięcy walczy o zdrowie Mateusza. – Nie spocznę, dopóki brat do nas nie wróci – mówi stanowczo.
Kilka miesięcy temu, po bardzo długim pobycie na oddziale opiekuńczo-leczniczym, dzięki wsparciu setek ludzi dobrej woli Mateusz trafił do ośrodka, który jest dla niego szansą na powrót do zdrowia. Ale, by mógł tam pozostać, potrzebne są duże pieniądze.
Pierwsza zbiórka dla Mateusza była ogromnym sukcesem. Podczas licznych zbiórek udało się zgromadzić ponad 150 tys. zł. – Akcje, festyny, licytacje. To przyniosło wspaniały rezultat i jeszcze raz wszystkim, którzy nas wsparli, z serca dziękuję – mówi nasza rozmówczyni. – Wiem, że zebrana kwota może się wydawać ogromna, ale tak naprawdę topnieje z dnia na dzień.
O jakich koszach mowa? Miesięczne faktury, które rodzina musi płacić za pobyt Mateusza w ośrodku to kwoty od 20 do 37 tys. zł. – Każda kolejna konsultacja, czy lek powodują, że faktura jest wyższa – wyjaśnia pani Katarzyna. – Teraz naszym celem jest zebranie takich środków, które jak najdłużej zapewnią Mateuszowi pobyt w ośrodku.
Strażackie auto na licytację
Z pomocą swojemu koledze postanowili wyjść strażacy z Ligoty Polskiej, którzy wystawili na licytację samochód. Pojazd przez lata służył strażakom, a teraz ma nieść pomoc Mateuszowi.
– Auto zostało zabudowane przed firmę Wawrzaszek. Od nowości służyło w JRG Oleśnica, a w 2015 roku trafiło do naszej jednostki i służyło nam dzielnie. VW został zastąpiony nowym samochodem – informuje OSP Ligota Polska. – Z tyłu auta jest zrobiona zabudowa z wysuwanymi półkami, którą śmiało można zdemontować aby mieć więcej miejsca. Auto jest również wyposażone w wysuwany masz oświetleniowy. Do auta dodajemy oryginalną galeryjkę – dodają strażacy.
Cena wywoławcza auta to 2000 zł. Licytacja trwa do 21 lutego i jest prowadzona TUTAJ.
Mateusz, wróć do nas! Rodzina strażaka każdego dnia walczy o jego życie