Ogrzewalnia prześwietlona przez radnych i sanepid
Poznaliśmy wyniki kontroli komisji rewizyjnej dotyczącą miejskiej ogrzewalni. Co wynika z pokontrolnego protokołu?
Jeszcze w grudniu radni pojawili się w ogrzewalni przy ul. Kolejowej. Prowadzą ją Służby Ratownicze. Wizja lokalna miała pokazać, w jakich warunkach przebywają osoby, które trafiają do ogrzewalni. – Wizja lokalna została przeprowadzona przy współudziale przedstawiciela MOPS w Oleśnicy – czytamy w protokole. – Ogrzewalnia prowadzona jest przy ul. Kolejowej 2 w pomieszczeniach wynajmowanych od PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu. Z ogrzewalni mogą korzystać osoby bezdomne z terenu miasta Oleśnicy skierowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz osoby bezdomne przywiezione w ramach interwencji przez policję czy służby medyczne.
W czasie wizji lokalnej radni stwierdzili m.in., że wynajmowane pomieszczenia zlokalizowane są w części jednokondygnacyjnego budynku, elewacja zewnętrzna budynku jest w złym stanie, samo wejście do budynku jest monitorowane, a w skład ogrzewalni wchodzą trzy pomieszczenia, co do stanu których radni nie mieli większych uwag. – W korytarzu znajduje się urządzenie do pomiaru temperatury ciała oraz dozownik ze środkiem do dezynfekcji rąk, regulamin ogrzewalni – czytamy w protokole, który uwzględnia wszystkie szczegóły związane z wyposażeniem pomieszczeń.
Z grudniowego protokołu kontroli komisji rewizyjnej wynika, że z ogrzewalni korzysta dziennie od 3 do 5 mężczyzn. Osoby te otrzymują w ogrzewalni gorące napoje oraz jednorazowe przybory kosmetyczne. Mają też możliwość wymiany odzieży oraz podgrzania własnego posiłku. Radni nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Prowadzącym zalecili jedynie usunięcie kilku usterek (m.in. uszkodzoną wykładzinę).
Już w styczniu ogrzewalnię kontrolował sanepid. – Za nami kolejna wizyta sanepidu w prowadzonej przez nas w Oleśnicy ogrzewalni dla bezdomnych – tym razem pokontrolna, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Cieszy nas to ogromnie, gdyż w to co robimy wkładamy dużo serca, a ogrzewalnia z każdym dniem wygląda coraz bardziej „domowo” – poinformowały Służby Ratownicze.
/fot. zdjęcie ilustracyjne/pixabay/