Nie będzie wniosku policji do sądu w sprawie samochodu ze zdjęciami płodów
Komenda Powiatowa Policji w Oleśnicy przekazała swoją decyzję Laurze Kwoczale. Oleśniczanka skierowała do komendy wniosek o ukaranie kilka miesięcy temu.
W sierpniu oleśniczanka Laura Kwoczała zawiadomiła policję o możliwości popełnienia przestępstwa przez Fundację Pro-Prawo do Życia. Chodzi o samochód z drastycznymi zdjęciami płodów, który jeździ dzisiaj po Oleśnicy.
Oleśniczanka wyjaśniała, że jest to dla niej przykład ewidentnego wywołania zgorszenia w miejscu publicznym. Powoływała się przy tym na wyrok Sądu Rejonowego w Krakowie z 13 marca 2018 r. i podkreślała, że takie zachowanie to wykroczenie, które polega na umieszczeniu w miejscu publicznym nieprzyzwoitego napisu lub rysunku.
– Jak wskazał Sąd Rejonowy w Opolu w wyroku z 29 czerwca 2018 r. wydanym w zbliżonym stanie faktycznym, dochodzi tu do naruszenia dóbr dużej liczby osób, w tym dzieci, nastolatków czy osób wrażliwych – wyjaśniała w sierpniu Laura Kwoczała. – W myśl powyższych przepisów złożyłam do Komendy Powiatowej Policji zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Nie zgadzam się na to, aby takie obrazy oglądały dzieci lub osoby szczególnie wrażliwe.
Po kilku miesiącach znamy opinię oleśnickiej policji w tej sprawie. – Przeprowadzone czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Oleśnicy – czytamy w piśmie z KPP Oleśnica. Czyn ten – uznali policjanci – nie wyczerpuje znamion wykroczenia.