Nie akceptujemy formy i atmosfery „skandalu”
Radni Klubu Jana Bronsia wyrazili swoją opinię dotyczącą skargi złożonej przez Kazimierza Karpienkę na Marka Czarneckiego, przewodniczącego komisji rewizyjnej.
– Rozumiejąc, że każdy obywatel ma prawo do złożenia skargi na działania władz samorządowych, przyjmujemy, że obywatel miasta miał prawo wnieść skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich jak również radny mógł wnieść skargę do Przewodniczącego Rady Miasta – mówił w imieniu klubu Paweł Leszczyłowski. – Nie akceptujemy jednak formy i atmosfery „skandalu” wytworzonego wokół „sprawy”. W naszej ocenie nasz kolega postąpił zgodnie z zapisami Statutu Gminy Miasta Oleśnicy, zresztą podobnie jak postępowała poprzednia komisja rewizyjna, która na posiedzenia kontrolne Komisji Rewizyjnej dopuszczała jedynie osoby do tego upoważnione. Taka sytuacja miała miejsce podczas kontroli w Miejskim Ośrodku Kultury i Sportu, kiedy to wyproszono radnego Roberta Sarnę. Wiemy również, że z jednego z posiedzeń kontrolnych KR ubiegłej kadencji wyproszono oleśnickiego dziennikarza. Nie powinno więc dziwić opozycji postępowanie obecnego przewodniczącego Komisji Rewizyjnej – stwierdził radny Leszczyłowski, a zwracając się do opozycji poprosił. – Poczekajcie. Chociażby do czasu rozpatrzenia doniesienia do rzecznika Praw Obywatelskich czy Wojewody.