Napięta sytuacja na pl. Zwycięstwa. Radiowozy w akcji, mieszkańcy alarmują o eskalacji problemu [WIDEO]

Red | Red
Napięta sytuacja na pl. Zwycięstwa. Radiowozy w akcji, mieszkańcy alarmują o eskalacji problemu [WIDEO]
Radiowozy co chwilę patrolują okolicę, ale sytuacja na miejscu wciąż pozostaje napięta.
Niepokojące sceny na placu Zwycięstwa w Oleśnicy. Mieszkańcy alarmują o eskalacji chuligańskich zachowań, huku petard i kłębach dymu. Na miejscu interweniuje policja, jednak według świadków obecność patroli nie powstrzymuje agresywnych zachowań.

Około godziny 18:30, gdy pojawiliśmy się na placu Zwycięstwa, mundurowi prowadzili czynności legitymowania wobec kilkunastu osób. Radiowozy co chwilę patrolują okolicę, ale sytuacja na miejscu wciąż pozostaje napięta.

Z relacji zbulwersowanych mieszkańców wynika, że działania służb nie przynoszą oczekiwanego skutku, a sprawcy czują się bezkarni. – Dzisiejsza bezradność policji pokazuje, że to nie skończy się szybko. Policja stoi, a tłum około 50 osób po prostu się z nich śmieje. Kiedy mundurowi odjeżdżają, od razu zaczyna się piekło. Przed chwilą mało nie spalili pizzerii Americanos. Rzucali tak intensywnie, że całego placu nie było widać od dymu – relacjonuje jeden ze świadków wydarzeń.

Inny z mieszkańców dodaje:

– Teraz to się dopiero zaczęło. Co chwilę strzelają materiałami pirotechnicznymi, a w centrum gromadzi się coraz więcej agresywnych grup.

Policja zapowiadała kontrole

Sytuacja jest bezpośrednią kontynuacją problemu, o którym informowaliśmy już wcześniej. Wówczas Komenda Powiatowa Policji w Oleśnicy zapewniała, że sprawa zakłócania porządku na placu Zwycięstwa jest funkcjonariuszom doskonale znana, a w rejonie zaplanowano wzmożone kontrole.

Oficjalne stanowisko oleśnickiej jednostki przekazała redakcji OlesnicaInfo.pl Karolina Walczak z KPP w Oleśnicy:

– Znany jest nam problem oraz skala zgłaszanych zdarzeń. Chciałabym jednak podkreślić, że podejmowane przez nas działania nie zawsze są bezpośrednio widoczne dla mieszkańców. Wynika to między innymi z faktu, że osoby dopuszczające się niewłaściwych zachowań na widok oznakowanego radiowozu często oddalają się z miejsca zdarzenia. Nie oznacza to jednak, że policjanci nie podejmują działań. Dysponujemy odpowiednimi narzędziami, które pozwalają nam na identyfikację osób mogących mieć związek ze zgłaszanymi incydentami – informowała przedstawicielka policji.

Funkcjonariusze podkreślali, że żadne zgłoszenie nie pozostaje bez reakcji:

– Na każde otrzymane zgłoszenie reagujemy niezwłocznie, a przekazywane informacje są przez nas sprawdzane. Jednym ze sposobów przeciwdziałania takim sytuacjom będzie również zwiększenie kontroli wskazanego terenu przez umundurowane patrole Policji. Jednocześnie należy zaznaczyć, że nasze działania nie ograniczają się wyłącznie do obecności radiowozów w tym miejscu. Osoby, które dopuszczają się zakłócania spokoju i porządku publicznego, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. W przypadku ujawnienia wykroczeń policjanci będą podejmować odpowiednie czynności, a sprawcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności zgodnie z obowiązującymi przepisami – podkreślała Karolina Walczak.

Jak zaznaczała oleśnicka komenda, priorytetem pozostaje przywrócenie poczucia bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej. Z dzisiejszych relacji wynika jednak, że do uspokojenia nastrojów w centrum Oleśnicy wciąż jest daleko.

Udostępnij:
REKLAMA