Modowy powiew świeżości na oleśnickim dworcu. Butik MargoMi otworzył swoje podwoje
Oleśniczanki, które cenią unikatowe projekty i wysoką jakość, mają nowy punkt na mapie miasta. Butik Margo Mi będzie czekać na klientki codziennie w godzinach 9:30 – 17:30. Choć pomysł na własną markę zrodził się spontanicznie, stoi za nim ogromna pasja i lokalny patriotyzm.
Od błyskawicznej inspiracji do realnych kształtów
Wszystko zaczęło się podczas jednego z weekendowych wyjazdów. Przeglądanie ofert znanych marek przyniosło jedynie rozczarowanie – nic nie przykuwało uwagi pani Małgorzaty. – Zawsze interesowałam się modą, więc pomyślałam: dlaczego sama nie miałabym projektować i sprzedawać ubrań? – wspomina właścicielka.
Od słów szybko przeszła do czynów, stawiając na współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami. To właśnie w Oleśnicy i okolicach jej wizje nabierają realnych kształtów. Kluczowym partnerem stała się firma Jersa.
– Ja tworzę projekty, a w Jersie są one szyte – wyjaśnia Małgorzata Mikulska, chwaląc profesjonalizm i otwartość właścicielek, Kasi i Pauliny.
To jednak nie koniec lokalnych powiązań. Butik współpracuje z hafciarnią z Dobroszyc oraz drukarnią z Ligoty Wielkiej. Na półkach, oprócz autorskich kolekcji ubrań, znajdą się także kardigany od lokalnych rękodzielniczek, biżuteria oraz torebki.

Rodzinna siła w historycznych wnętrzach
Pierwotnie marka miała funkcjonować wyłącznie w sieci, jednak osobiste doświadczenia pani Małgorzaty sprawiły, że zweryfikowała swoje plany. Postanowiła wyjść do ludzi i stworzyć przestrzeń stacjonarną, w której będzie pracować ramię w ramię z córką.
Wnętrza oleśnickiego dworca, które niedawno przeszły gruntowną renowację, okazały się idealnym miejscem na atelier. To pierwszy punkt, który zdecydował się ożywić tę przestrzeń usługowo.
Kim jest twórczyni Margo Mi?
Wielu mieszkańców zna ją jako Margaret. Małgorzata Mikulska to postać niezwykle barwna i wielozadaniowa. Z zawodu jest jubilerką, która odnalazła się w branży beauty. Z pasji mistrzynią fryzjerstwa, która przez lata szkoliła kolejne pokolenia fachowców w Oleśnicy. Z miłości do świata – miłośniczką Chorwacji i absolwentką filologii na Uniwersytecie Wrocławskim.
Pani Małgorzata nie tylko projektuje, ale i inspiruje inne kobiety. Organizuje wyjazdy do ukochanej Chorwacji, gdzie pomaga uczestniczkom odnaleźć wewnętrzną siłę. Jej życiowe motto mogłoby być drogowskazem dla wielu z nas: – Kobiety są niesamowite. Potrafią budować domy, wychowywać dzieci i prowadzić firmy. Trzeba tylko uwierzyć w siebie – podkreśla z uśmiechem.