43-letni Łukasz Jurczyk z Oleśnicy cierpi na stwardnienie rozsiane. Od dłuższego czasu ma problemy z chodzeniem, utrzymaniem równowagi, drżeniem mięśni i osłabieniem siły mięśniowej.
Łukasz w wieku 36 lat dowiedział się, że choruje na stwardnienie rozsiane pierwotnie postępujące.
Choroba ta jest obecnie nieuleczalna. Stwardnienie rozsiane (SM) występuje, gdy układ immunologiczny w sposób nieprawidłowy atakuje warstwę izolacyjną i wzmacniającą komórki nerwowe w mózgu, rdzeniu kręgowym i nerwach wzrokowych, powodując stan zapalny, a w konsekwencji ich uszkodzenie.
Pierwotnie postępujące SM jest szczególnie wyniszczającą postacią stwardnienia rozsianego, którą charakteryzuje stopniowe nasilanie objawów, zazwyczaj bez wyraźnych rzutów i okresów remisji. Co więcej, u tych chorych niepełnosprawność narasta dwa razy szybciej niż u osób z rzutowymi postaciami choroby, co oznacza, że pacjenci ci bardzo szybko zmuszeni są do korzystania ze sprzętów wspomagających poruszanie się lub wózka inwalidzkiego oraz nie są w stanie normalnie funkcjonować, np. na rynku pracy.
Łukasz ma już od dłuższego czasu problemy z chodzeniem, utrzymaniem równowagi, drżeniem mięśni i osłabieniem siły mięśniowej. To powoduje trudności w codziennym funkcjonowaniu.
Potrzebuje regularnej rehabilitacji, aby poprawić swój stan.
– Pomoc naszych Darczyńców będzie dla niego ogromnym wsparciem – czytamy w apelu Fundacji Siepomaga.pl