Kontrowersje wokół policyjnej interwencji podczas rocznicy Powstania Warszawskiego. Komendant wyjaśnia

Red | Red
Kontrowersje wokół policyjnej interwencji podczas rocznicy Powstania Warszawskiego. Komendant wyjaśnia
Interwencja policji wzbudziła wiele emocji wśród mieszkańców. FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI
Wracamy do interwencji policji podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Zdaniem jej uczestników, ale też wielu mieszkańców Oleśnicy była ona niewspółmierna do sytuacji mającej miejsce podczas wydarzenia. Do sprawy ustosunkował się komendant powiatowy Grzegorz Krawczyk.

1 sierpnia o godzinie 17:00, w tzw. godzinę „W”, w wielu miastach Polski – także w Oleśnicy – odbywają się uroczystości upamiętniające wybuch Powstania Warszawskiego. W tym symbolicznym momencie włączane są syreny, a ludzie zatrzymują się, oddając hołd bohaterom powstania.

W Oleśnicy część uczestników upamiętnienia pojawiła się z transparentem przy muralu na ul. Krzywoustego i zamierzała symbolicznie wejść na jezdnię w momencie uruchomienia syren. Spotkali się jednak z wyraźną interwencją policji, która wzbudziła oburzenie niektórych mieszkańców.

Stanowisko komendanta policji

Do sprawy odniósł się Komendant Powiatowy Policji w Oleśnicy, mł. insp. Grzegorz Krawczyk. W piśmie przesłanym do radnego Dawida Jankowskiego wyjaśnił, że wcześniej poproszono osoby biorące udział w zgromadzeniu, aby nie wchodziły na jezdnię z transparentem, ponieważ wydarzenie nie zostało formalnie zgłoszone jako zgromadzenie publiczne. – Zgodnie z panującym porządkiem prawnym przy niezarejestrowanym zgromadzeniu, doszłoby do naruszenia przepisów – napisał komendant. – Jednakże pomimo takiej prośby osoby te wtargnęły na jezdnię, gdzie odbywał się ruch kołowy. W celu zapewnienia bezpieczeństwa samym uczestnikom zgromadzenia, jak też pozostałym osobom, podjęta została stosowna do okoliczności decyzja dowódcy zabezpieczenia – podkreślił.

Funkcjonariusze podjęli działania prewencyjne, by nie dopuścić do sytuacji potencjalnie niebezpiecznych.

Zabezpieczenie wydarzenia

Jak informuje Grzegorz Krawczyk, uroczystość zabezpieczało łącznie 12 funkcjonariuszy, w tym trzech policjantów nieumundurowanych – wszyscy z oleśnickiej komendy.

– Celem ich działań było zapewnienie porządku i ładu publicznego, a także bezpieczeństwa obywateli – zaznaczył. Dodał również, że co roku do policji wpływają zgłoszenia mieszkańców z obawami dotyczącymi używania podczas takich wydarzeń niedozwolonych środków pirotechnicznych.

Brak konsekwencji dla uczestników

Komendant potwierdził, że uczestnicy zdarzenia nie ponieśli żadnych konsekwencji prawnych. Zostali jednak pouczeni, by w przyszłości unikać podobnych sytuacji i przestrzegać przepisów dotyczących organizacji zgromadzeń.

Udostępnij:
REKLAMA