Kolejna gmina „zasypana” wnioskami o farmy wiatrowe i fotowoltaiczne

Red | Red
Kolejna gmina „zasypana” wnioskami o farmy wiatrowe i fotowoltaiczne
Relacjonowaliśmy szeroko to, co w kwestii farm wiatrowych i fotowoltaicznych dzieje się w gminie Dziadowa Kłoda. Okazuje się, że podobne zakusy są w stronę gminy Oleśnica.

Do planu ogólnego gminy, który ma zostać uchwalony w tym roku, wpłynęło aż 800 wniosków. Część od osób prywatnych, wiele od firm. Są wśród nich wnioski o utworzenie farm wiatrowych i fotowoltaicznych. – Takie wnioski do planu zostały złożone, ale żadne decyzje nie są podjęte – mówi Rafał Zahorski z Urzędu Gminy Oleśnica.

– Można się było spodziewać tego, że firmy zajmujące się OZE będą chciały zagiąć parol na gminę Oleśnica, która ma przecież ogromną ilość gruntów. Zawsze znajdą się właściciele, którzy będą chcieli zarobić na dzierżawie ziemi pod wiatraki – mówi mieszkaniec gminy Oleśnica w rozmowie z nami. – Wszystko będzie zależało od radnych, bo to oni zdecydują ostatecznie, czy wpuścić farmy wiatrowe do gminy.

Już w ubiegłym roku odbyło się pierwsze spotkanie z przedstawicielami jednej z nich. Mieszkańcy Jenkowic nie pozostawili jednak złudzeń – nie chcą wiatraków w otoczeniu swoich domów.

Co to jest plan ogólny gminy?

Plan ogólny gminy to obowiązkowy dokument planowania przestrzennego, który będzie musiał zostać uchwalony przez radę gminy. Jego wdrożenie będzie wynikiem zmiany przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Plan ogólny będzie obejmował teren całej gminy i od 2026 roku zastąpi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Z planem ogólnym będzie oceniana zgodność miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Gdy plany ogólne wejdą w życie, decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydane jedynie dla obszarów, które zostały wskazane w nowym dokumencie.

Zgodnie z założeniami gminy mają czas na uchwalenie planu ogólnego do 31 grudnia 2025 roku, tak by z dniem 1 stycznia 2026 roku mogły zacząć one obowiązywać. Biorąc pod uwagę jednak fakt, jak bardzo złożony jest to proces, zachowanie tego terminu może okazać się w wielu gminach bardzo trudne.

Również trudności finansowe gminy mogą okazać się przeszkodą w terminowym uchwaleniu aktu. Z uwagi na te wszystkie okoliczności pojawiły się plany na wydłużenie terminu dla tych gmin, które będą miały trudności z uchwaleniem planu do 31 grudnia 2025 roku. Projekt poselski zakłada przesunięcie terminu do 31 grudnia 2027 roku.

Zdecydują mieszkańcy

Gmina Dziadowa Kłoda ma za sobą pierwsze spotkania z przedstawicielami firm, które budują farmy wiatrowe. Lokalna społeczność jest w tej kwestii podzielna. Nie brakuje przeciwników, ale są też głosy, że podatki z turbin mogą zasilić budżet gminy. Decyzja ma zapaść podczas konsultacji z mieszkańcami.

Udostępnij:
REKLAMA