Grzegorz Braun z sześcioma prokuratorskimi zarzutami. Cztery dotyczą incydentu w oleśnickim szpitalu
O decyzji śledczych poinformowała w poniedziałek pełnomocniczka lidera Konfederacji Korony Polskiej, mec. Magdalena Leszczyńska. Polityk stawił się na czynnościach procesowych, jednak odmówił składania wyjaśnień, a także nie podpisał postanowienia o przedstawieniu zarzutów ani protokołu z przesłuchania.
Oleśnicki wątek śledztwa
Główna część prokuratorskich zarzutów dotyczy zajść z kwietnia 2025 roku na terenie Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy. Grzegorz Braun wtargnął wówczas na oddział ginekologiczno-położniczy placówki, twierdząc, że zamierza dokonać „zatrzymania obywatelskiego” wicedyrektor szpitala, dr Gizeli Jagielskiej. Akcja polityka miała związek z wykonywanymi w placówce w pełni legalnymi procedurami terminacji ciąży.
Awantura i zakłócenie pracy personelu medycznego wywołały wówczas ogromne oburzenie środowiska lekarskiego oraz mieszkańców miasta. W toku prowadzonego postępowania śledczy zakwalifikowali działania posła w szpitalu jako cztery odrębne czyny zabronione.
Chanuka i zniszczona wystawa w Opolu
Pozostałe dwa zarzuty ciążące na polityku dotyczą innych incydentów z jego udziałem. Pierwsza sprawa dotyczy wywiadu internetowego z 14 grudnia 2023 roku, w którym Braun odnosił się do zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w gmachu Sejmu RP. Zdaniem prokuratury polityk publicznie nawoływał do nienawiści na tle różnic wyznaniowych, pochwalał przeszkadzanie w publicznym wykonywaniu aktu religijnego oraz obrażał uczucia religijne. W nagraniu określił obchody Chanuki m.in. jako „przejaw satanistycznej i rasistowskiej celebracji”.
Szósty zarzut odnosi się do zdarzenia z 18 marca 2025 roku, kiedy to na opolskim rynku doszło do zniszczenia plakatów stanowiących plenerową wystawę fotograficzną, działając na szkodę stowarzyszenia Tęczowe Opole.
Sprawa wkracza w kolejny etap postępowania przygotowawczego, po którym prokuratura podejmie decyzję o skierowaniu przeciwko politykowi aktu oskarżenia do sądu.