Dzikie wysypisko pod Dziadową Kłodą namierzone. Sprawca przyłapany, odpady znikną z lasu
Do incydentu doszło na obszarze administrowanym przez Nadleśnictwo Syców, w granicach gminy Dziadowa Kłoda. Sprawca liczył prawdopodobnie na to, że porzucone w ustronnym miejscu odpady poremontowe pozostaną anonimowe. Dzięki podjętym działaniom udało się ustalić jego tożsamość. Oprócz konieczności posprzątania całego terenu, osoba ta musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Monitoring czuwa nad lasami i gminą
Lokalne służby oraz samorządowcy po raz kolejny przypominają, że walka z dzikimi wysypiskami staje się coraz bardziej bezwzględna i nowoczesna. W celu skutecznego przeciwdziałania zanieczyszczaniu środowiska na terenie Gminy Dziadowa Kłoda rozlokowano sieć punktów monitoringu. Leśnicy i urzędnicy dysponują narzędziami, które pozwalają rejestrować osoby oraz numery rejestracyjne pojazdów wwożących odpady w niedozwolone miejsca.
Leśnicy i urzędnicy apelują do wszystkich mieszkańców: nie wyrzucajmy śmieci do lasów, na pobocza dróg ani w żadne inne miejsca do tego nieprzeznaczone. Każde nielegalne wysypisko to nie tylko degradacja środowiska naturalnego, ale również zagrożenie dla dzikich zwierząt.
Gdzie legalnie oddać odpady budowlane?
Wyrzucanie gruzu i pozostałości po remontach do lasu jest tym bardziej nieuzasadnione, że mieszkańcy mają zapewnioną w pełni legalną możliwość ich zagospodarowania.
Odpady budowlane i rozbiórkowe można, na zasadach określonych w gminnym systemie gospodarowania odpadami, bezproblemowo przekazać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), prowadzonego przez Zakład Zagospodarowania Odpadów Olszowa Sp. z o.o.