Czy podtrucia u psów to efekt oprysków na terenach zielonych?
Otrzymaliśmy kilka sygnałów od właścicieli psów, które w ostatnich dniach uległy zatruciu. Czy mogą mieć one związek z opryskami terenów zielonych, które prowadzone były w ostatnim tygodniu?
– Mój pies miał biegunkę, wymiotował. Z ledwością go odratowaliśmy. Zastanawialiśmy się, czym to złe samopoczucie może być spowodowane i pojawiła się sugestia od naszego weterynarza, że to przez opryski stosowane w parkach – opowiada nasza Czytelniczka. – Faktycznie, spacerujemy z naszym psem parkowymi ścieżkami. Wydaje nam się to normalne i do tej pory nie sądziliśmy, że musimy w parku jakoś specjalnie uważać.
Podobnych sygnałów mieliśmy jeszcze kilka. Trudno jednoznacznie stwierdzić, że wszystkie przypadki podtrutych psów miały związek z opryskami, ale nie można takiej opcji wykluczyć.
Pies nawet nie musi jeść tej trawy. Wystarczy, że obliże łapy po spacerze – podkreśla inna nasza rozmówczyni. U zatrutych zwierząt pojawiają się najczęściej biegunka, wymioty, osłabienie, brak apetytu, a w zaawansowanym stadium krwotok.
– Opryski przeciw chwastom były wykonane jednorazowo 15 lipca tylko na powierzchni alejek parkowych – przyznaje Maciej Kasprzak z Sekcji Dróg Miejskich w Oleśnicy. – Opryski wykonano punktowo w miejscach, gdzie trawa i chwasty przerosły nawierzchnię alejek i tylko w tych parkach, gdzie taki zabieg był niezbędny.
Sekcja zapewnia, że w tym roku nie przewiduje więcej oprysków. – W latach następnych jeśli zajdzie taka potrzeba na kilka dni przed planowanym opryskiem zostanie wystosowany komunikat w mediach społecznościowych i prasie o dacie oprysku – zapewnia przedstawiciel SDM.