Cudem uniknęła śmierci pod Oleśnicą. Pogryziona psia staruszka w rowie
Zwierzę leżało w rowie niedaleko stacji Orlen, tuż przy ruchliwej drodze. Sunia była w opłakanym stanie – pogryziona i z wyraźnymi problemami z poruszaniem się ze względu na swój sędziwy wiek. Jak znalazła się w tak niebezpiecznym miejscu? Tego na razie nie wiadomo. Pewne jest jedno: gdyby nie empatia i czujność mężczyzny, który zatrzymał swój samochód, by sprawdzić, co leży na poboczu, starsza suczka nie miałaby żadnych szans na przeżycie.
Zastrzeżony chip i tajemniczy adres
Suczka, która najprawdopodobniej wabi się Miśka, jest już pod dobrą opieką. Podczas oględzin okazało się, że posiada mikrochip. I tu pojawia się kolejna zagadka do rozwiązania. Choć dane właściciela są w bazie zastrzeżone (co nie stanowi dla fundacji bariery nie do przejścia), udało się ustalić, że przypisanym miejscem zamieszkania zwierzęcia jest Jelcz-Laskowice.
W jaki sposób starszy, mający problemy z chodzeniem pies pokonał taką odległość i znalazł się w gminie Oleśnica? Dlaczego błąkał się przy ruchliwej trasie?
Czy suczka komuś uciekła, zgubiła się i wdała w psią bójkę, czy też padła ofiarą okrutnego, celowego porzucenia? Te pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi.
Rozpoznajesz tego psa? Trwają poszukiwania
Przytul Pyska nagłaśnia sprawę i apeluje do mieszkańców całego regionu – od Oleśnicy, przez Wrocław, aż po Jelcz-Laskowice – o pomoc w identyfikacji czworonoga. Każda informacja może okazać się kluczowa do wyjaśnienia tej smutnej historii i pociągnięcia do odpowiedzialności ewentualnych sprawców jej nieszczęścia, bądź po prostu – odnalezienia stęsknionego właściciela.
Osoby, które rozpoznają suczkę lub mają jakiekolwiek informacje na temat jej pochodzenia, proszone są o pilny kontakt z organizacją.
- Telefon kontaktowy w sprawie psa: 665 498 100