Co kryje sycowski rynek? Konserwator zabytków o odkryciu podczas remontu
– W ramach tych działań odkryto zbiornik na wodę w północno-wschodniej części rynku – placu Wolności – informuje biuro konserwatora. – Zbiornik ten był ulokowany pod nieistniejącą już fontanną Rebeką i stanowił przede wszystkim rezerwuar przeciwpożarowy. Potwierdza to istnienie rozbudowanego systemu wodociągowego, który dostarczał wodę do centrum miasta na początku XX w., sieć ta biegła od Kozy Małej Szosa Kępińska), przez Pawłówek, aż do zamku i oranżerii przy dawnej Garten Strasse do rynku. W trakcie prac odnaleziono także fragmenty drewnianego rurociągu.
Niestety nie zachowało się zbyt wiele informacji o samej fontannie. Wiemy, że powstała w 1899 roku, miała formę pomnika z wysokim cokołem, z którego tryskała woda do misy. Jej zwieńczenie stanowiła secesyjna, odlana z brązu figura młodej kobiety o imieniu Rebeka, niosącej dwa dzbany. Fundatorem fontanny był bankier i radca handlowy Wilhelm Lerdermann, honorowy obywatel miasta. Przetrwała prawdopodobnie do lat 30 XX w., a jej przedstawienia znamy jedynie z fotografii i pocztówek Sycowa (Gross Wartenberg) z końca XIX i z początku XX w.
Odkrycie zbiornika na wodę stanowi nie lada sensację dla mieszkańców Sycowa i okolic. Najstarsi mieszkańcy pamiętają jeszcze opowieści o fontannie. Co ciekawe, podczas prac poszukiwawczych zbiornika, spodziewano się go odkryć nieco dalej na wschód. Nie był oznaczony na planach, a inwestor – Gmina Syców oraz generalny wykonawca prac, posiadali jedynie informacje o możliwym natrafieniu na taką podziemną strukturę. Zbiornik nie będzie zlikwidowany, nie koliduje z nowo projektowaną infrastrukturą. Po zbadaniu i udokumentowaniu zostanie pod ziemią dla kolejnych pokoleń, przypominając o bogatej historii miasta.