Zmarnowany karny i kilka okazji. Pogoń Oleśnica z Orłem Marszowice tylko na remis

Bartłomiej Kowalczyk | Bartłomiej Kowalczyk
Zmarnowany karny i kilka okazji. Pogoń Oleśnica z Orłem Marszowice tylko na remis

W minioną niedzielę piłkarze Pogoni Oleśnica mieli okazję zbliżyć się do lidera, Baryczy Sułów, ale niestety swojej szansy nie wykorzystali.

Ekipa Marcina Jurasika (w tym meczu zastępował go Grzegorz Graf) zagrała swój wyjazdowy pojedynek w Marszowicach z miejscowym Orłem. Tego dnia bramka gospodarzy była jednak całkowicie niedostępna dla oleśniczan. Zespół Pogoni miał całą masę zmarnowanych okazji. Dwóch z nich nie wykorzystał Mateusz Jendryca, który dwukrotnie trafił w słupek, a kiedy udało się wyjść Hałapaczowi z akcją 3 na 1, to futbolówka tak niefortunnie skakała po fatalnej murawie, że akcja zakończyła się bez happy endu.

Najgorszy nastrój po meczu miał całą pewnością Kacper Korcik, który przestrzelił rzut karny! Defensor oleśnickiej Pogoni uderzył mocno w róg bramki, ale jeszcze przed strzałem bramkarz wyczuł intencje strzelającego i rzucił się w odpowiednim kierunku, po czym sparował piłkę.

– Są takie mecze, kiedy nic nie chce wpaść. I to był właśnie jeden z nich – przyznał po meczu Filip Szczypkowski, bramkostrzelny zawodnik Pogonii Oleśnica.

Tym samym obie ekipy musiały podzielić się punktami i remisem 0:0. W sobotę swój mecz walkowerem wygrali sułowianie (GKS Kobierzyce nie przyjechał na mecz), a WKS Wierzbice (bezpośredni rywal także w walce o awans) swój mecz zremisował 1:1. Pogoń ma obecnie 4 punkty straty do lidera z Sułowa. 16 maja o godzinie 17 MKS podejmie u siebie Parasol Wrocław.

Skład: Dąbrowski – Karga, Balcerzak, Siódmiak, Korcik, Hałapacz, Świerczyński, Szczypkowski, Jendryca, Strójwąs, Kotwa.

Udostępnij:
REKLAMA