Koszykarski walec z Oleśnicy. Team-Plast nie daje szans rywalom

Bartłomiej Kowalczyk | Bartłomiej Kowalczyk
Koszykarski walec z Oleśnicy. Team-Plast nie daje szans rywalom
Niekwestionowanym MVP w meczu ze Śląskiem Wrocław został kapitan Michał Zakrzewski / FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI
Świetna seria koszykarzy Team-Plastu Oleśnica trwa w najlepsze. Choć po powrocie do 3. ligi kibice mogli zastanawiać się nad morale zespołu, zawodnicy trenera Marcina Stacha błyskawicznie rozwiali wszelkie wątpliwości. Po dwóch kolejnych zwycięstwach - z Akademią Basket Legnica oraz ze Śląskiem Wrocław - oleśniczanie mają na koncie komplet pięciu wygranych i pewnie zasiadają na fotelu lidera.

Prawdziwy festiwal strzelecki kibice oglądali w czwartym starciu sezonu. Drużyna z Oleśnicy podejmowała Akademię Basket Legnica i od pierwszych minut dyktowała warunki gry. Podopieczni Marcina Stacha zdominowali trzy pierwsze odsłony spotkania, a w ostatniej części meczu spokojnie kontrolowali bezpieczną przewagę (remis 20:20), przekraczając ostatecznie barierę stu punktów i wygrywając wysoko 101:72.

Bohaterem starcia z legniczanami został ulubieniec miejscowej publiczności Łukasz Horn, który uzbierał aż 23 punkty. Dzielnie sekundował mu wychowanek klubu Marcel Danielewicz (20 „oczek”), a solidne wsparcie zapewnił duet Bartłomiej Rodak i Kasper Październy, dokładać do dorobku zespołu łącznie 28 punktów.

Wojna nerwów przy Mieszczańskiej

Znacznie trudniejsze zadanie czekało Team-Plast podczas wyjazdu do Wrocławia. Mecze ze Śląskiem od lat elektryzują kibiców basketu i nie inaczej było tym razem. W hali przy ul. Mieszczańskiej 4 ofensywa obu ekip ustąpiła miejsca twardej, fizycznej defensywie.

Początek należał do gospodarzy, którzy wygrali pierwszą kwartę 20:11. Oleśniczanie krok po kroku odrabiali jednak straty. Drugą część wygrali 15:11, a trzecią minimalnie 14:13. Przed decydującą odsłoną losy meczu wciąż wisiały na włosku. W ostatnich dziesięciu minutach na parkiecie rządzili już wyłącznie przyjezdni. Znakomita postawa w obronie pozwoliła zatrzymać Śląsk na zaledwie 5 punktach, przy 20 zdobytych przez oleśniczan. Ostatecznie tablica wyników wskazała rezultat 60:49 dla gości.

Niekwestionowanym MVP został kapitan Michał Zakrzewski. Doświadczony weteran oleśnickiego basketu zaliczył imponujący występ: zdobył 21 punktów, trafił 3 „trójki” i popisał się stuprocentową skutecznością na linii rzutów wolnych (4/4). Ważnym ogniwem okazał się także wracający po kontuzji Kacper Kuta, który dorzucił cenne 15 punktów.

Lider z kompletem punktów

Mieszanka młodzieńczej fantazji i boiskowego doświadczenia przynosi znakomite rezultaty. Po pięciu kolejkach Team-Plast Oleśnica legitymuje się perfekcyjnym bilansem 5-0, mając na koncie 10 punktów i bezpieczne prowadzenie w grupie A.

Po serii sukcesów przed oleśniczanami krótka chwila wytchnienia. Do ligowej rywalizacji powrócą 7 listopada, kiedy to na wyjeździe zmierzą się z zespołem Chrobry XXI Kłodzko.

Udostępnij:
REKLAMA