Hattrick Gorczycy odwraca losy derbów z Dębem Dobroszyce [ZDJĘCIA]
Derby rządzą się swoimi prawami, a spotkanie w Oleśnicy z pewnością długo pozostanie w pamięci kibiców. Pogoń Oleśnica, mimo ogromnych problemów kadrowych i dwubramkowej straty do przerwy, pokazała niesamowity charakter. Ostatecznie gospodarze pokonali Dąb Dobroszyce 3:2, a niekwestionowanym bohaterem popołudnia został zdobywca hattricka, Maciej Gorczyca.
Koszmar pierwszej połowy i widoczne osłabienia
Do derbowego pojedynku podopieczni Janusza Kudyby przystępowali w mocno okrojonym składzie. Trener MKS-u nie mógł skorzystać z pauzującego za żółte kartki Adriana Miodka, a także z Piotra Kotwy, który z powodu poważnych problemów z kolanem wypadł z gry na kilka najbliższych kolejek.
Brak tych zawodników był aż nadto widoczny w pierwszej części spotkania. Gospodarze mieli ogromne problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych i przedarciem się pod pole karne, którego strzegł Wołodkiewicz. Z kolei goście z Dobroszyc metodycznie wykorzystywali słabości rywala. Najpierw w 28. minucie spotkania doskonałe dośrodkowanie z rzutu rożnego autorstwa Michała Zięby na gola zamienia Damian Bujak. W końcówce pierwszej połowy Dąb podwyższył na 2:0: Świetnym płaskim uderzeniem popisał się Andrij Kysil, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Kacprowi Rogali.
Do szatni Dąb Dobroszyce schodził z bardzo komfortowym i wydawało się, bezpiecznym prowadzeniem 2:0.
Przebudzenie MKS-u i teatr jednego aktora
Po zmianie stron na boisku przy ulicy Brzozowej zameldowała się zupełnie inna Pogoń. Zespół wziął się w garść, a dominacja w środku pola i większe zaangażowanie błyskawicznie zaczęły przynosić owoce. Rozpoczął się show najlepszego tego dnia na murawie Macieja Gorczycy: W 58. minucie Gorczyca otrzymał precyzyjne podanie od Kacpra Korcika i mocnym uderzeniem z lewej strony boiska pokonał bramkarza gości, dając sygnał do odrabiania strat.
W 80. minucie Pogoń dopięła swego. Ponownie w roli głównej wystąpił Gorczyca, który tym razem z zimną krwią wykorzystał asystę Szymona Deszcza. Pięć minut później nastąpiła eksplozja radości zarówno na trybunach jaki i ławce rezerwowych Pogoni. Gorczyca skompletował hattricka, po doskonałym podaniu Yevhenija Pohribniaka, który zanotował fantastyczny występ po przerwie.
Gospodarze nie dali sobie już wyrwać tego zwycięstwa. Mimo że Dąb Dobroszyce w doliczonym czasie gry próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, gościom zabrakło czasu i argumentów.