Z sercem dla onkologii. Kolejna metamorfoza oddziału z inicjatywy oleśniczan
Co ważne, nie była to pierwsza tego typu inicjatywa. To już kolejna akcja zorganizowana przez Miszewskich na rzecz oddziału onkologii. Dla Wojciecha Miszewskiego działania te mają wymiar szczególny – sam był pacjentem tego szpitala. Jak podkreśla, to osobiste doświadczenie stało się motywacją do realnego wsparcia miejsca, w którym otrzymał pomoc.
Dwa dni intensywnej pracy
W zaledwie dwa dni wolontariusze wykonali imponujący zakres prac: odświeżono i odmalowano ponad 1000 m² powierzchni, ściany zyskały estetyczne tapety ocieplające wnętrze, poczekalnię wyposażono w nowe, wygodne krzesła.
Efekt to przestrzeń bardziej przyjazna i komfortowa dla pacjentów, którzy często w trudnych chwilach oczekują tam na przyjęcie.
– Wierzymy, że dzięki naszym staraniom choć trochę przyczynimy się do poprawy warunków i samopoczucia pacjentek – mówi Wojciech Miszewski, jeden z organizatorów akcji. – To była prawdziwa zadyma – ale taka z sercem i misją!
Organizatorzy podkreślają, że sukces akcji nie byłby możliwy bez wsparcia wielu osób i instytucji, które dołączyły do inicjatywy. – Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tej zmiany! Bez Was to by się nie udało! – czytamy w podziękowaniach.

