Samoloty nad Oleśnicą to belgijskie maszyny uczestniczące w ćwiczeniach NATO
Czytelnicy przesyłają nam kolejne zdjęcia wojskowych samolotów, które pojawiają się nad Oleśnicą i w jej okolicy. Piszą o tym także regionalne media.
– Wojskowe samoloty przelatujące często nisko nad głowami wrocławian to belgijskie maszyny stacjonujące tutaj w ramach ćwiczeń NATO. Z Wrocławia latają do Krakowa, gdzie na pokład zabierają komandosów. To prawdopodobnie ostatnie misje herculesów – w Polsce będą jeszcze w środę, a w lipcu trafią do sprzedaży. Belgijska armia już zastępuje je nowocześniejszymi konstrukcjami – pisze „Gazeta Wrocławska”.
– Te samoloty to transportowe herculesy c130 firmy Lockheed należące do Belgijskich Sił Powietrznych. Herculesy mają 40 m rozpiętości skrzydeł, osiągają prędkość do 610 km/h i pułap 10 000 m. Ich zasięg to 3800 km, mają cztery silniki o mocy ponad 4000 KM każdy – informuje dolnośląska gazeta. – We Wrocławiu stacjonują cztery takie kolosy. Każdego dnia startują z wrocławskiego lotniska, lecą w stronę Krakowa, gdzie lądują w Balicach. Tam zabierają spadochroniarzy z 6 Brygady Powietrznodesantowej i odlatują w różnych kierunkach.
– Jest to część trwających w Europie ćwiczeń wojsk obrony przeciwlotniczej NATO: – Polska jako wiarygodny partner mający znaczący wkład w strukturze dowodzenia oraz siłach NATO zgrywa swoje elementy także z wojskami sojuszniczymi – informuje „Gazetę Wrocławską” ppłk Rafał Zgryziewicz ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Te samoloty będziemy mogli obserwować jeszcze jutro. Do czwartku, 20 czerwca, ta część manewrów będzie zakończona.
/źródło” Gazeta Wrocławska/





