Mężczyzna, który zginął dzisiaj w wypadku, nie miał prawa jazdy
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na starej ósemce niedaleko Gaszowic.
Auto, którym kierował 21-latek z Oleśnicy, wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Mężczyzna zginął na miejscu. Przyczyny zdarzenia badają policja i prokuratura, ale już teraz wiadomo, że kierowca volvo nie miał uprawnień do kierowania pojazdem.
– Trudno określić, czy prawo jazdy zostało mu zabrane, czy nigdy go nie posiadał, ale w bazie funkcjonuje, jako osoba nie posiadająca uprawnień do kierowania pojazdami – mówi OleśnicaInfo.pl Aleksandra Pieprzycka z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.
REKLAMA