Dwóch zawodników odeszło z Pogoni Oleśnica. Kibice pytają, co się z nami stało?

Red | Red
Dwóch zawodników odeszło z Pogoni Oleśnica. Kibice pytają, co się z nami stało?
Ivan Paulouski i Yevhenii Pohrybniak oddali wiele serca na boisku w Oleśnicy / FOT. ARCHIWUM ZAWODNIKÓW
Ivan Paulouski i Yevhenii Pohrybniak nie są już zawodnikami Pogoni Oleśnica. Ich nieobecność w kadrze szybko zauważyli kibice, którzy zaczęli pytać o przyczyny rozstania z klubem. Ponieważ do tej pory nie pojawił się oficjalny komunikat MKS-u w tej sprawie, o sytuację zapytaliśmy zarówno byłych zawodników, jak i klub.

Po spotkaniu Pogoni Oleśnica z Sokołem Marcinkowice do byłych zawodników zaczęły trafiać pytania kibiców dotyczące ich nieobecności w składzie. Jak wynika z przekazanych nam informacji, klub do tej pory nie poinformował oficjalnie kibiców o odejściu Ivana Paulouskiego i Yevhenii Pohrybniaka. Nie pojawił się w tej sprawie osobny komunikat ani post w mediach społecznościowych.

Byli zawodnicy postanowili więc sami wyjaśnić sytuację i przedstawić kibicom, co dzieje się z ich sportową karierą.

Ważne role w poprzednim sezonie

Obaj piłkarze w poprzednim sezonie regularnie pojawiali się na boisku w barwach Pogoni Oleśnica. Ivan Paulouski wystąpił w 28 spotkaniach, spędzając na murawie 1711 minut. Zdobył w tym czasie 5 bramek. Obecnie reprezentuje barwy Sokoła Marcinkowice.

Z kolei Yevhenii Pohrybniak rozegrał 24 mecze, w których łącznie przebywał na boisku przez 1859 minut. W nowym sezonie jest zawodnikiem KP „Esthetic” Ludów Śląski. Ich odejście oznacza więc zmianę w kadrze zespołu, który w poprzednich rozgrywkach korzystał z ich usług.

„Kibice pytają, co się z nami stało”

W przesłanym do naszej redakcji liście zawodnicy zwracają uwagę przede wszystkim na brak informacji skierowanej do kibiców. Jak podkreślają, po zremisowanym meczu z Sokołem Marcinkowice pojawiły się pytania o ich nieobecność w drużynie. Byli piłkarze uważają, że krótka informacja dotycząca ich odejścia oraz podziękowanie za wspólny sezon byłyby dobrym gestem wobec kibiców.

– Myślę, że krótka informacja o naszym odejściu i podziękowanie za wspólny sezon byłyby miłym gestem w stronę kibiców i pozwoliłyby odpowiedzieć na pytania, które pojawiają się po naszym odejściu – napisali zawodnicy.

Obaj zawodnicy mają już nowe sportowe wyzwania. Ivan Paulouski występuje w Sokole Marcinkowice, natomiast Yevhenii Pohrybniak związał się z KP „Esthetic” Ludów Śląski.

Z pytaniem o losy dwóch zawodników zwróciliśmy się do klubu Pogoń Oleśnica. Oto informacja, jaką otrzymaliśmy od MKS-u.

Jak przekazują przedstawiciele klubu, odejście Ivana związane było przede wszystkim z jego dalszym rozwojem trenerskim. W Pogoni prowadził drużynę Orlika 2016. Po uzyskaniu licencji trenerskiej UEFA B chciał jednak rozpocząć pracę z młodzieżową piłką 11-osobową. Wszystkie grupy w tym zakresie były już w klubie obsadzone, dlatego zawodnik rozpoczął poszukiwania miejsca, w którym będzie mógł jednocześnie rozwijać się jako trener i kontynuować grę w piłkę.

Nieco inaczej wyglądała sytuacja Żeni. Jak słyszymy w klubie, zawodnik nie planował rozstania z Pogonią, jednak do odejścia zmusiły go sprawy prywatne.

– Nie chciał odchodzić, ale sprawy prywatne go zmusiły. Był nawet na pierwszym meczu u nas, w szatni. Ciężko mu było odejść – przekazali przedstawiciele MKS Pogoń Oleśnica.

Udostępnij:
REKLAMA