Wyjazdy, koszty i zagadka z Belgią. Jak wyglądają relacje Oleśnicy z miastami partnerskimi?
Przyczynkiem do naszych pytań był niedawny komunikat Urzędu Miasta. Ratusz poinformował o ugoszczeniu delegacji z Belgii. Goście spotkali się m.in. z zastępcą burmistrza Edytą Małys-Niczypor, sekretarzem Michałem Pawlaczykiem oraz przewodniczącym Rady Miasta Aleksandrem Chrzanowskim. Belgowie zwiedzali miasto, przyglądali się organizacji festiwalu OFCA, a urzędnicy sugerowali, że to być może początek wieloletniej współpracy i oficjalnego partnerstwa.
Tymczasem w oficjalnej odpowiedzi na nasze pytania, Maria Susidko, naczelniczka wydziału organizacyjnego UM w Oleśnicy, ucina temat krótko: – Obecnie Gmina Miasto Oleśnica nie planuje podpisania kolejnej umowy partnerskiej.
Kto i na jakich zasadach reprezentował miasto?
Jak wynika z udostępnionych nam danych, na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy delegacje z Oleśnicy kilkukrotnie odwiedzały zagranicznych partnerów. Kto wchodził w ich skład?
Wyjazdy w 2025 roku:
- Chrudim (Targi Miast Partnerskich): burmistrz Adam Horbacz, prezes OKR ATOL Wojciech Salik, dwóch radnych oraz lokalny wystawca produktów regionalnych (w odpowiedzi udzielonej przez ratusz nie ma informacji o kim mowa).
- Warendorf (20-lecie partnerstwa): burmistrz Adam Horbacz, przewodniczący Rady Miasta Aleksander Chrzanowski, radny (w odpowiedzi udzielonej przez ratusz nie ma informacji o kim mowa) oraz dyrektor MOPS Janusz Marszałek.
- Jaunay-Marigny (Targi Wina i Miodu): burmistrz Adam Horbacz, przewodniczący Rady Miasta Aleksander Chrzanowski, dyrektor Oleśnickiej Biblioteki Publicznej Anna Zasada oraz oleśnicki przedsiębiorca.
Wyjazdy w 2026 roku:
- Jaunay-Marigny (Targi Wina i Miodu): przewodniczący Rady Miasta Aleksander Chrzanowski, pracownik biblioteki i dwóch radnych (w odpowiedzi udzielonej przez ratusz nie ma informacji o kim mowa).
- Warendorf: wymiana młodzieżowa uczniów I Liceum Ogólnokształcącego.
Zasada finansowania tych podróży jest prosta: gmina Oleśnica pokrywa koszty transportu, natomiast za pobyt płaci miasto przyjmujące delegację.
Wymiana działa w obie strony. W 2025 roku nasze miasto gościło 24 osoby reprezentujące Warendorf, Chrudim oraz Jaunay-Marigny. Wizyta odbyła się z okazji Dni Europy 2025. Koszt pobytu zagranicznych gości, który w całości pokryła Oleśnica, wyniósł dokładnie 40 077,10 zł. Z kolei w roku 2026, jak dotąd, żadna oficjalna delegacja z miast partnerskich nie złożyła nam wizyty.
Głównym celem istnienia miast partnerskich powinno być budowanie więzi między samymi mieszkańcami – wymiana kulturalna, sportowa czy społeczna. Tymczasem, poza jedną wymianą młodzieży z I LO, w wyjazdach brakuje reprezentantów oleśnickich organizacji pozarządowych, klubów, artystów czy zwykłych mieszkańców.
Obecny model współpracy zagranicznej Oleśnicy wymaga przedefiniowania. Jeśli ma on mieć sens i uzasadniać wydawanie publicznych pieniędzy, ciężar relacji musi zostać przeniesiony z gabinetów urzędników na szkoły, stowarzyszenia i mieszkańców. W obecnej formie to niestety sztuka dla sztuki.