Tragedia na torach w Oleśnicy. Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu

Red | Red
Tragedia na torach w Oleśnicy. Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu
W tragicznym zdarzeniu na torach śmierć na miejscu poniosły dwie osoby. FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI
Dziś na torach w Oleśnicy w okolicy Łukanowa doszło do dramatycznego wypadku. Pociąg potrącił kobietę oraz dziecko. Oboje ponieśli śmierć na miejscu.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe. Jak przekazał nam Marcin Purzyński, rzecznik oleśnickiej straży pożarnej, służby otrzymały zgłoszenie krótko po zdarzeniu i błyskawicznie dotarły w rejon przejazdu. Niestety, po przybyciu na miejsce ratownicy nie mogli już w żaden sposób pomóc poszkodowanym. Skala obrażeń była na tyle rozległa.

Na miejscu pracują liczne służby, które ustalą, jak doszło do wypadku.

Szczegóły zdarzenia i tożsamość ofiar

Wiadomo już, że w zdarzeniu brał udział pociąg osobowy relacji Krotoszyn – Jelcz-Laskowice. Trwa obecnie procedura identyfikacji ofiar. Wiek tragicznie zmarłej kobiety nie został jeszcze oficjalnie ustalony, jednak śledczy określili wstępnie wiek dziecka na około 9-10 lat.

Jak informuje Michał Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy, funkcjonariusze niezwłocznie po przybyciu na miejsce przebadali maszynistę prowadzącego skład. Badanie alkomatem jednoznacznie potwierdziło, że mężczyzna był całkowicie trzeźwy.

Śmierć na miejscu poniosła kobieta i 10-letnie dziecko.

Teren wokół torowiska został wyłączony z ruchu i odgrodzony. Na miejscu tragedii intensywnie pracują obecnie policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, technicy kryminalistyki, a wszystkie czynności wykonywane są pod ścisłym nadzorem prokuratora. Proces ustalania dokładnych okoliczności tego wstrząsającego zdarzenia jest niezwykle złożony. Śledczy muszą odtworzyć każdą sekundę poprzedzającą tragedię.

Wstrzymany ruch kolejowy

Z powodu prowadzonych działań prokuratorskich, ruch pociągów na tym odcinku został całkowicie wstrzymany do odwołania. Pasażerowie podróżujący na trasie Krotoszyn – Jelcz-Laskowice muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Przewoźnik organizuje komunikację zastępczą, jednak powrót do normalnego rozkładu jazdy potrwa co najmniej kilka godzin. Służby apelują do okolicznych mieszkańców o omijanie miejsca zdarzenia, aby nie utrudniać pracy technikom.

Ruch kolejowy został wstrzymany na wiele godzin.

Czytaj także:

Udostępnij:
REKLAMA