Powrót po 50 latach! Historyczny mural znów zdobi centrum Oleśnicy
Wielki powrót muralu zrealizowano z ogromną dbałością o historyczne detale. Aby projekt był jak najbardziej autentyczny, kompozycję precyzyjnie odtworzono na podstawie zachowanych, archiwalnych fotografii. Celem było jak najwierniejsze oddanie oryginalnego pomysłu, którego autorami przed laty byli Ryszard Gachowski oraz Ryszard Sokół. Za fizyczne wykonanie i ponowne przeniesienie projektu na ściany kamienicy odpowiadał artysta Marcin Mrowicki, którego przez ostatnie dni mieszkańcy mogli regularnie obserwować przy pracy na rusztowaniu.
Misja historyczna na Ziemiach Odzyskanych
Dla Marcina Mrowickiego realizacja tego zadania była czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym wyzwaniem malarskim. Traktował to przedsięwzięcie jako osobistą misję ocalenia od zapomnienia.
– Pomyślałem, że dobrze by było przywrócić pamięć o ludziach, którzy przed laty, w powojennej Polsce, tworzyli murale w Oleśnicy, chcąc przybliżyć przybyłym na Ziemie Odzyskane dzieje tych ziem, to m.in. że kiedyś były one ziemiami piastowskimi – tłumaczy twórca. – Było mi żal, że te dawne murale, ale i pamięć o nich zniknęły.
Ocalić od zapomnienia
Prace nad odtworzeniem muralu stały się doskonałą okazją do zgłębienia historii dawnych malowideł i ich twórców. W ramach tych poszukiwań Marcin Mrowicki wspólnie z Remigiuszem Szczuraszkiem spotkali się niedawno z córką Ryszarda Sokoła, Anną Sokół-Ossowicz.
Spotkanie to było pełne wzruszeń. Kobieta przekazała gościom z Oleśnicy unikalne materiały – część projektów, które jej mama tworzyła dla oleśnickiego zamku. Obecnie czynione są starania, aby te bezcenne archiwalia trafiły wkrótce na honorowe miejsce w przestrzeni miejskiej. Twórcy inicjatywy próbują również doprowadzić do spotkania z synem Ryszarda Gachowskiego.
Aby kompleksowo upamiętnić tamte czasy, równolegle powstaje film dokumentalny. Będzie to opowieść o historii obu powojennych twórców, która jednocześnie uwieczni obecne prace przy odtwarzaniu ich zaginionego dzieła.
Smutny los oryginalnych dzieł
Wczorajsze wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia, gdy spojrzy się na to, co pozostało z dawnej twórczości Gachowskiego i Sokoła. Z oryginalnych prac duetu przetrwały do dziś w Oleśnicy zaledwie dwie. Pierwsza z nich znajduje się w okolicach fontann na ul. 3 Maja. Druga dzieli znacznie gorszy los – historyczne dzieło jest obecnie szczelnie przykryte warstwą reklam na kamienicy przy szkole specjalnej.