Metamorfoza przy otwartych drzwiach. LUME chce być nowym ulubionym adresem oleśniczan
Za nowym konceptem na gastronomicznej mapie miasta stoi oleśnickie małżeństwo Magdalena Łącz i Wojciech Łącz oraz wrocławianka Ewa Karwat. Ich celem nie jest gwałtowna rewolucja i odcięcie się od przeszłości, ale stworzenie przestrzeni, która czerpie z tego, co przez lata cenili bywalcy dawnego lokalu, dodając do tego mnóstwo świeżości i ciepła.
Samo słowo LUME w języku włoskim oznacza światło i blask. To właśnie ta idea stała się sercem nowej restauracji. Ma to być miejsce przyjazne i tętniące życiem – takie, do którego przychodzi się nie tylko dobrze zjeść, ale po prostu miło spędzić czas w dobrym towarzystwie.

Ewolucja na oczach gości. Lokal cały czas zaprasza!
Co niezwykle ważne dla mieszkańców, zmiany są wprowadzane bez zamykania restauracji. Metamorfoza odbywa się płynnie, a goście mogą na bieżąco, z tygodnia na tydzień, obserwować, jak lokal nabiera nowego charakteru. Jak zdradza w rozmowie z naszym portalem współwłaścicielka Magdalena Łącz, restauracja cały czas czeka na swoich gości.
– Lokal jest cały czas czynny, na razie funkcjonujemy tak, jak do tej pory działało Da Mario, czyli od czwartku do niedzieli. Przygotowujemy się do nowego otwarcia we wrześniu, a tymczasem gorąco zapraszamy i czekamy na klientów, także podczas Oleśnickiego Festiwalu Cyrkowo-Artystycznego – mówi Magdalena Łącz, zapewniając, że w ten weekend na gości będą czekały pierwsze kulinarne niespodzianki.
– Chcemy stworzyć miejsce ciepłe, piękne, ale przede wszystkim takie, do którego chce się wracać. Nie chcemy zmieniać wszystkiego z dnia na dzień. Zależy nam na zachowaniu tego, co dobre, i jednocześnie stopniowym budowaniu LUME razem z naszymi gośćmi – dodaje z uśmiechem.

Włoska klasyka, polskie smaki i… pizza na słodko!
Największa ciekawość zawsze dotyczy jednak talerzy. Co zatem zjemy w LUME? Pani Magdalena uspokaja miłośników dotychczasowego menu, ale zapowiada też wielkie zmiany, które z pewnością przyciągną nowych smakoszy. W karcie znajdziemy między innymi:
- Klasyczną pizzę – flagowy produkt, z którego słynęło to miejsce, na pewno zostaje z nami,
- Pizzę na słodko i gofry – to nowość, która z pewnością ucieszy najmłodszych gości oraz wszystkich łasuchów,
- Tradycyjne dania polskie – kuchnia mocniej otworzy się na rodzime smaki, oferując sycące, domowe potrawy,
- Dania z frytury – idealne jako przekąski do dzielenia się podczas spotkań ze znajomymi.
Oczywiście w ofercie nie zabraknie również pysznych i ręcznie produkowanych makaronów, orzeźwiających lemoniad czy efektownych koktajli.
Wraz z menu, ociepli się również wnętrze. Nowy wystrój LUME to ukłon w stronę wakacyjnego południa Europy. Koncept opiera się na jasnych, naturalnych barwach, relaksującej zieleni, a charakteru dodadzą urocze detale – motywy oliwek, cytrusów i dekoracyjna roślinność.

Nowe serce towarzyskie Oleśnicy i… ogród zimowy!
Po oficjalnym, wrześniowym otwarciu, LUME rozwinie skrzydła na dobre. Restauracja wydłuży swoje godziny pracy i będzie zapraszać gości przez cały tydzień – od poniedziałku do niedzieli. Właściciele marzą, by tchnąć w to miejsce duszę i stworzyć przestrzeń, która łączy ludzi.
To jednak nie koniec ambitnych planów. W przyszłym roku właściciele zamierzają uruchomić klimatyczny ogród zimowy. Będzie to nie tylko kolejna, jasna strefa relaksu dla wszystkich odwiedzających, ale również wyjątkowa przestrzeń z możliwością wynajmu – idealna na organizację przyjęć okolicznościowych, urodzin czy kameralnych spotkań w rodzinnym gronie.
Wygląda na to, że Oleśnica zyskuje właśnie miejsce, w którym po prostu chce się być. Trzymamy kciuki za wrześniowe, oficjalne otwarcie, a tymczasem… zachęcamy, by wpaść na pyszny obiad i osobiście poczuć ten nowy blask!
Kontakt do restauracji Lume w Oleśnicy
- ul. Pocztowa 2
- Telefon: 603 574 969
W ramach cyklu Gdzie zjeść w Oleśnicy? pisaliśmy m.in. o Made in Napoli, Garden Oaza oraz La Bułka