Dawid Galik: Turnieje BRD potrzebują aktualizacji. Uczmy dzieci jazdy w realnym ruchu
W dniach 23–24 kwietnia w Szkole Podstawowej w Dobrzeniu odbyły się eliminacje powiatowe Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. W wydarzeniu udział wzięły zwycięskie drużyny eliminacji gminnych ze szkół podstawowych z terenu powiatu oleśnickiego, rywalizujące w dwóch kategoriach wiekowych: 10–12 oraz 13–14 lat. Uczestnicy mierzyli się z testem wiedzy z przepisów ruchu drogowego, zadaniami z zakresu pierwszej pomocy oraz torem sprawnościowym pokonywanym na rowerze w sali gimnastycznej.
Na wstępie warto to jasno podkreślić: największe uznanie należy się dzieciom, ich nauczycielom i opiekunom. Za zaangażowanie, chęć nauki zasad bezpieczeństwa i udział w rywalizacji należą się im szczere gratulacje.
Jednocześnie turniej ten po raz kolejny otwiera ważną dyskusję o tym, na ile obecna formuła edukacji bezpieczeństwa ruchu drogowego rzeczywiście przygotowuje dzieci do realnych warunków poruszania się po drogach. Jazda rowerem po torze przeszkód w zamkniętej sali, choć widowiskowa i organizacyjnie prosta, ma ograniczoną wartość praktyczną. Nie uczy poruszania się wśród samochodów, podejmowania decyzji na skrzyżowaniach, oceny sytuacji w ruchu ani interakcji z innymi uczestnikami drogi, czyli dokładnie tego, z czym dzieci spotykają się na co dzień.
Należy przy tym jasno zaznaczyć, że lokalna policja realizuje turniej według ogólnopolskich zasad i regulaminów, a jej możliwości wpływu na kształt wydarzenia są ograniczone. Krytyka nie dotyczy więc organizatorów na poziomie powiatu, lecz przestarzałego modelu edukacji BRD, który od lat pozostaje niezmienny mimo rosnącego natężenia ruchu i zmieniających się realiów drogowych.
W tym kontekście warto wskazać przykłady nowoczesnego podejścia do tematu, takie jak Edukacja Rowerowa 2.0, która prowadzi praktyczne zajęcia w realnym ruchu drogowym. Szkolenia odbywają się na prawdziwych ulicach i skrzyżowaniach, gdzie dzieci uczą się czytania infrastruktury, zasad pierwszeństwa, przewidywania zachowań kierowców i bezpiecznego poruszania się w codziennych warunkach. To podejście, które coraz częściej wskazywane jest przez ekspertów jako realnie zwiększające bezpieczeństwo młodych rowerzystów.
Turnieje i konkursy mają swoją wartość, jednak dziś coraz wyraźniej widać, że system edukacji bezpieczeństwa ruchu drogowego wymaga aktualizacji, poprzez przesunięcia akcentu z ćwiczeń halowych na naukę w prawdziwej przestrzeni drogowej. Jeśli zależy nam na bezpieczeństwie dzieci, powinniśmy uczyć ich tam, gdzie będą faktycznie uczestnikami ruchu.
Dawid Galik
Radny Rady Miasta Oleśnicy