Dramat za zamkniętymi drzwiami w Oleśnicy. 43-latek z nożem trafił do aresztu
Oleśniccy policjanci interweniowali w jednym z domów, gdzie doszło do eskalacji domowego piekła. Agresja mężczyzny, która trwała od dłuższego czasu, tym razem przybrała formę bezpośredniego zagrożenia życia.
Groził nożem, wcześniej znęcał się latami
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 43-letni mieszkaniec Oleśnicy od dawna stosował wobec swoich najbliższych zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną. Ofiary były poniżane, wyzywane i zastraszane. Przełom nastąpił w momencie, gdy mężczyzna podczas kolejnej awantury chwycił za nóż i zaczął nim wymachiwać w kierunku kobiety.

To był moment krytyczny – zgłaszająca zrozumiała, że jej życie jest w realnym niebezpieczeństwie i natychmiast wezwała pomoc. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i odbywał wyrok pozbawienia wolności za znęcanie się nad rodziną.
Sytuację komentuje mł. asp. Karolina Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy: Przemoc domowa pozostaje jednym z najtrudniejszych do ujawnienia przestępstw, ponieważ rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami. Poczucie wstydu, lęk przed sprawcą powoduje, że najbliżsi członkowie rodziny nie chcą informować o doznanych krzywdach. Decyzja o zgłoszeniu przestępstwa bywa odkładana, a dramat ofiar trwa przez wiele miesięcy czy lat.
Surowe konsekwencje dla sprawcy
Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu, prokurator złożył wniosek o najsurowszy środek zapobiegawczy. Sąd przychylił się do tej argumentacji i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 43-latka na okres 3 miesięcy.