Pierwsza porażka Pogoni na wiosnę. Polonia Miłoszyce lepsza w Oleśnicy

Red | Red
Pierwsza porażka Pogoni na wiosnę. Polonia Miłoszyce lepsza w Oleśnicy
Pogoń walczy o awans, chociaż porażka z Miłoszycami stawia zespół w coraz trudniejszej sytuacji
Po dwóch przekonujących zwycięstwach na starcie rundy wiosennej, Pogoń Oleśnica musiała przełknąć gorycz pierwszej porażki. W sobotnim spotkaniu rozegranym przed własną publicznością oleśniczanie ulegli Polonia Miłoszyce 1:2.

Już pierwsza połowa ustawiła przebieg meczu. Goście szybko objęli prowadzenie. W 8. minucie wynik otworzył Sebastian Kucharski. Pogoń próbowała odpowiedzieć, jednak brakowało skuteczności. Tuż przed przerwą Polonia zadała kolejny cios. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Jacek Zdun, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Większa aktywność w ofensywie przyniosła efekt dopiero w końcówce spotkania. W 79. minucie kontaktowego gola zdobył Szymon Deszcz, który pojawił się na boisku po przerwie. Mimo ambitnych prób, Pogoni zabrakło czasu, by doprowadzić do wyrównania.

Porażka sprawia, że zespół z Brzozowej zajmuje 3. miejsce w ligowej tabeli. Strata do lidera Polaru Wrocław wynosi obecnie sześć punktów i może się jeszcze powiększyć. Wrocławianie mierzą się bowiem dziś z Dobroszowem i są faworytem tego spotkania.

Strzeleckie popisy Akademików

Zupełnie inne nastroje panują w obozie Akademii Piłkarskiej Oleśnica. Po inauguracyjnej porażce drużyna prowadzona przez trenera Rafała Kucharka złapała wyraźny rytm. Najpierw rozgromiła Widawę Bierutów 7:0, a następnie w derbowym starciu pokonała Gręboszyce aż 5:1, potwierdzając wysoką formę ofensywną. Bramki z KS-em zdobywali: Kluziak (2), Matvii (2) i Bielak.

Widawa w kryzysie, Dąb z szansą na przełamanie

Niepokojąco wygląda sytuacja Widawy Bierutów, która kompletnie nie potrafi odnaleźć formy w rundzie wiosennej. Zespół z Bierutowa zanotował trzy kolejne porażki, tracąc przy tym aż 20 bramek. Problemy drużyny trwają jednak od początku sezonu i nic nie wskazuje na szybkie wyjście z kryzysu.

Bilans mówi sam za siebie. W osiemnastu rozegranych spotkaniach Widawa zdobyła zaledwie 7 punktów. Stosunek bramek 14:42 dodatkowo podkreśla skalę problemów, a przedostatnie miejsce w tabeli stawia drużynę w bardzo trudnej sytuacji w kontekście walki o utrzymanie.

Dziś swoje spotkanie rozegra natomiast Dąb Dobroszyce, który wiosną prezentuje nierówną formę. Podopieczni trenera Grzegorz Maliga rozpoczęli rundę od skromnego zwycięstwa 1:0 nad Brochowem, by w kolejnym meczu przegrać z Polonią Miłoszyce 1:3.

Tym razem rywalem zespołu z Dobroszyc będzie WKS Wilczyce. To przeciwnik będący w zasięgu Dębu, co daje nadzieję na kolejne punkty i ustabilizowanie formy. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 11:00 na stadionie w Dobroszycach.

Zobacz także: Piłkarska niedziela w B-klasie. Ciekawe pojedynki w grupach III i IV

Udostępnij:
REKLAMA