Oleśniczanin wyróżniony przez MON za odwagę i ratowanie życia. „To zaszczyt i zobowiązanie”
Piotr Maksymczak został wyróżniony za „bohaterstwo, ofiarność i odwagę w ratowaniu życia ludzkiego”. Jak podkreśla to dla niego ogromny zaszczyt, ale i efekt wieloletnich szkoleń oraz wspólnej pracy zespołowej: – Dziś, w związku ze Świętem Wojska Polskiego i przypadającą 105. rocznicą Bitwy Warszawskiej, miałem przyjemność i zaszczyt zostać wyróżniony za bohaterstwo, ofiarność i odwagę w ratowaniu życia ludzkiego. Miło mi było przyjąć podziękowania za niezłomną służbę, za każde uratowane życie, udzieloną pomoc w katastrofie lądowej – powiedział Maksymczak. – Nie byłoby tego wyróżnienia bez cyklicznych szkoleń i manewrów ratowniczych, organizowanych z inicjatywy mojego pracodawcy. Dziękuję za wyrozumiałość w godzeniu obowiązków zawodowych i wojskowych. Cieszę się, że wszyscy mamy na względzie obronę i bezpieczeństwo naszego kraju.

Podczas uroczystości w Warszawie wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Wojsko Polskie to nie tylko siła militarna, ale też serce narodu i jego opoka w trudnych momentach: – Każdy, kto w sercu nosi naszą Ojczyznę, nosi Polskę. (…) Bez Wojska Polskiego nie ma państwa polskiego. Historia oręża to znakomite zwycięstwa, ale też trudy, cierpienie i radość. (…) Jesteśmy dzisiaj w jednej drużynie, której na imię Polska – mówił minister obrony.
W trakcie ceremonii wyróżniono żołnierzy różnych jednostek i formacji – od akademii wojskowych, przez jednostki specjalne, aż po Centralny Wojskowy Zespół Sportowy. Wyróżnienia przyznano m.in. w formie medali resortowych „Siły Zbrojne w służbie Ojczyzny” i „Za zasługi dla obronności kraju”, kordzików honorowych, wpisów do Księgi Honorowej Wojska Polskiego oraz Znaku Specjalnego „Za Ochronę Granicy RP”.
Przypomnijmy, że w październiku ubiegłego roku Piotr Maksymczak uratował życie dziecka podczas karambolu, do którego doszło pod Gdańskiem.
Oleśniczanin uratował życie dziecka w karambolu pod Gdańskiem. Dziś mówi: przeraziła mnie ludzka znieczulica