Poseł Dariusz Matecki żąda interwencji ministra po incydencie w Oleśnicy

Red | Red
Poseł Dariusz Matecki żąda interwencji ministra po incydencie w Oleśnicy
Poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki chce interpelować do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie zajścia do jakiego doszło w Oleśnicy / FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI/ARCH. PRYWATNE D. MATECKIEGO
W Oleśnicy nie milkną echa wczorajszych wydarzeń związanych z obchodami 81. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Poseł Dariusz Matecki (Suwerenna Polska) opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym ostro krytykuje działania policji podczas Godziny „W”. Jak stwierdził, funkcjonariusze „próbowali zablokować uczestników oddających hołd”, co określił mianem skandalu.

Poseł zapowiedział złożenie interpelacji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Domaga się wskazania nazwisk policjantów biorących udział w interwencji oraz wyciągnięcia wobec nich konsekwencji służbowych, choćby w formie upomnienia. – Będziemy publikować te nazwiska, żeby cała Oleśnica je poznała – zapowiedział.

W swoim wystąpieniu Matecki zarzucił także policji, że ta miała nie pozwolić na rozwinięcie patriotycznego banera. Ta informacja nie znajduje jednak potwierdzenia w relacjach z wczorajszego zdarzenia.

Zgromadzenie, jak podkreśla Komenda Powiatowa Policji w Oleśnicy, nie zostało wcześniej formalnie zgłoszone, co uniemożliwiło przeprowadzenie niezbędnych procedur – takich jak zabezpieczenie trasy, blokada ruchu czy zapewnienie eskorty. Gdy część uczestników weszła z banerem na jezdnię, funkcjonariusze podjęli interwencję w celu przywrócenia płynności ruchu i zapewnienia bezpieczeństwa zarówno manifestującym, jak i kierowcom.

Policja stanowczo odpiera zarzuty o celową próbę zakłócenia obchodów. – Nasze działania miały charakter prewencyjny i były podyktowane troską o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nie ingerowaliśmy w sam charakter upamiętnienia Powstania Warszawskiego – tłumaczą mundurowi.

Poseł Matecki pozostaje jednak przy swojej ocenie sytuacji. – Czy to jest normalne zachowanie POLSKICH funkcjonariuszy? – pyta retorycznie w swoim nagraniu. Jego słowa wywołały falę komentarzy w sieci — zarówno tych potępiających działania policji, jak i broniących ich decyzji.

Sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos i – jak się wydaje – nie zakończy się jedynie na internetowej dyskusji.

Udostępnij:
REKLAMA