Czy w Oleśnicy powstanie spalarnia odpadów? [AKTUALIZACJA]
W wojewódzkim planie gospodarki odpadami dla Dolnego Śląska wpisano dziewięć spalarni. Są to instalacje w Bogatyni, Bolesławcu, Brzegu Dolnym, Legnicy, Oleśnicy, Pieszycach, Polkowicach, Wiszni Małej oraz Wrocławiu.
– Gdyby wszystkie zbudowano, mogłyby spalić 71,24 proc. całkowitej masy odpadów komunalnych powstających na Dolnym Śląsku – przypomina portalsamorzadowy.pl – To wzbudziło protesty społeczników, ale i niektórych samorządowców. Jak podkreśla Stowarzyszenie Stop Wrocławskiej Spalarni, które działa bardzo prężnie – co udowodniło w poprzednich latach wstrzymując budowę instalacji w Wiszni Małej, takie plany to absurd niezgodny z obowiązującym prawem krajowym i unijnym.
Marszałek Województwa Paweł Gancarz tłumaczył, że zapisy w planach nie oznaczają, że wszystkie instalacje zostaną zbudowane: – Jeżeli gmina nie wyrazi zgody w formie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, docelowo decyzji środowiskowej, co do lokalizacji tego typu obiektu, to w gminie go nie będzie. Listę lokalizacji potencjalnych spalarni wytypowały podmioty zainteresowane ich budową. Jednak to od włodarzy miast będzie zależało, czy zgodzą się na umiejscowienie u siebie takich obiektów.
Wczoraj na stronie Stop Wrocławskiej Spalarni pojawiła się informacja, że przed spalarnią obroniły się Wrocław i Wisznia Mała. – W finalnym projekcie Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami na lata 2023-2028 z perspektywą do 2032 r., nie ma już wpisanych spalarni odpadów we Wrocławiu i Wiszni Małej – czytamy. – Obroniła się też Legnica, której prezydent jest również niechętny takiej instalacji.
Gdzie zatem zaplanowano budowę spalarni w województwie? Strona podaje następujące lokalizacje.
- Bogatynia (10 tys. ton)
- Bolesławiec (20 tys. ton)
- Brzeg Dolny (240 tys. ton)
- Oleśnica (17 tys. ton)
- Pieszyce (100 tys.)
- Polkowice (15 tys.), współspalarnia
W czwartek Sejmik przyjął projekt Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami (WPGO) na lata 2023-2028 z perspektywą do 2032 r. Do tematu wrócimy. Pytania w tej sprawie zadamy władzom Oleśnicy.
AKTUALIZACJA: W mediach społecznościowych do naszej informacji odniosła się wiceburmistrz Edyta Małys-Niczypor. Oto jej wpis:
W związku z informacją prasową dotyczącą umieszczenia w Oleśnicy jako jednej z możliwych 9 lokalizacji, w których może powstać spalarnia śmieci, dementujemy, iż nie jest to możliwe. Miasto nigdy nie zamierzało i nie zamierza umieszczać tego rodzaju instalacji na terenie Oleśnicy, nigdy nie prowadzono z nami na ten temat żadnych rozmów.
W ramach systemu zagospodarowania odpadów, do którego należy Oleśnica, Miasto i Gmina Kępno rozważa wybudowanie tego rodzaju instalacji dla udziałowców ZZO OLSZOWA (13 gmin), pod warunkiem uzyskania znaczącego dofinansowania, na swoim terenie – w Województwie Wielkopolskim.
Miasto Oleśnica stawia na zieloną transformację i tylko takie działania, uzgodnione z mieszkańcami, zamierza realizować. Budowa spalarni odpadów do nich nie należy.