Lekarz wygrał ze szpitalem. Teraz jego umowa trafi do prokuratury. Zawinił dyrektor?
Miesiąc temu pisaliśmy, że zakończył się proces szpitala z lekarzem Piotrem Rogalskim, który wniósł pozew po – jego zdaniem – bezpodstawnym rozwiązaniu umowy o pracę. Rogalski proces wygrał, a szpital musiał mu zapłacić blisko pół miliona złotych.
Zwolnienie i proces
11 lipca 2024 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok nakazujący szpitalowi w Oleśnicy zapłatę odszkodowania z tytułu bezpodstawnego rozwiązania umowy z Piotrem Rogalskim za okres od lipca 2020 do kwietnia 2022 roku wraz z odsetkami.
– W związku z tym, że uzasadnienie wyroku zostało doręczone szpitalowi 7 stycznia 2025 roku wyrok stał się prawomocny z dniem 25 stycznia 2025 roku, czyli po upływie terminu wniesienia apelacji – mówi OlesnicaInfo.pl dyrektor Agnieszka Cholewińska, dodając, że szpital nie składał apelacji ze względu na rozstrzygnięcie pierwszej sprawy, która zakończyła się oddaleniem apelacji oraz odmową przyjęcia przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej.
– Biorąc pod uwagę, że stan faktyczny sprawy był identyczny i roszczenie było tożsame jak w pierwszej sprawie, a także fakt, że szpital musiałby ponosić dalsze koszty wnoszenie apelacji oceniono jako bezzasadne – wyjaśnia Cholewińska.
Winny dyrektor?
Wczoraj do tej głośnej sprawy, która mocno oburzyła opinię publiczną odniósł się szef rady powiatu.
– Ta umowa nie została bezprawnie rozwiązana. Źródło tkwi w jej podpisaniu – powiedział Bronś, określając ją jako skandaliczną. – Rozwiązanie umowy to było tylko zmniejszanie strat. Do prokuratury skierujemy zawiadomienie o zbadanie przyczyn i powodów podpisania umowy.
Umowa z Piotrem Rogalskim została zawarta, gdy dyrektorem szpitala był Kamil Dybizbański, który pojawił się w oleśnickim szpitalu zaraz po Rogalskim (w 2015 roku). Gdy Piotr Rogalski przestał być dyrektorem (nie mógł łączyć tej funkcji z praktyką lekarską) jego stanowisko objął właśnie Dybizbański. Zwolniono go w 2019 roku, gdy PiS w samorządzie powiatu zastąpiła Platforma Obywatelska.
Piotra Rogalskiego zwalniał już następny dyrektor szpitala – Krzysztof Wywrot.