Skrajnie zaniedbana i chora Nala została odebrana właścicielce z Bierutowa
Wolontariusze Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt odebrał Nalę właścicielom z Bierutowa.
– Choć mamy technologie pozwalające wysyłać rakiety w kosmos, dla niektórych ludzi czymś niewykonalnym pozostaje zadbanie o życie i zdrowie istoty, która powierzyła im swoje zaufanie. Taka była historia Nali – suni, która skrajnie zaniedbana, czekała na pomoc, której właścicielka nigdy jej nie zapewniła – relacjonuje Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt.
Nala żyła na podwórku. Brudna, skołtuniona, śmierdząca, bez dostępu do wody, karmiona resztkami, w których trudno było znaleźć coś odżywczego – jej jedyną „dietą” były liście laurowe, ziele angielskie i gotowana pietruszka. Właścicielka, zamiast udać się z nią do lekarza, usprawiedliwiała swoje zaniedbanie twierdząc, że sunia jest agresywna. Jednak, gdy Nala biegała po okolicy, nigdy nie przejawiała agresji, nie stanowiła zagrożenia – była po prostu samotna, głodna i cierpiąca.
Dalej wolontariusze, którzy interweniowali w Bierutowie, piszą:
Odebraliśmy ją z tego koszmaru, a pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, było oczyszczenie jej z brudu i smrodu, które stały się codziennością jej życia. Niestety, to dopiero początek drogi do zdrowia. Nala ma guzy na obu listwach mlecznych oraz dodatkowy guz na plecach. Oprócz tego cierpi na zwyrodnienia kręgosłupa i bioder, przez co każdy krok sprawia jej ból. Rozpoczęliśmy już leczenie przeciwbólowe, a przed nią poważne operacje, która mają dać jej szansę na życie.
My robimy wszystko, co w naszej mocy, by odmienić jej los, ale potrzebujemy Waszego wsparcia. To Wasze dobre serca pomagają nam przywrócić nadzieję takim jak Nala – zwierzętom, które nigdy nie zaznały troski ani miłości. Pomóżcie nam sfinansować operację i leczenie tej dzielnej suni. Wasza pomoc daje nam siłę, by codziennie walczyć o te istoty, które same nie potrafią się obronić.
Za takie zaniedbanie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, ale to nie cofnie cierpienia, którego doświadczyła Nala. Wasze wsparcie może jednak pomóc jej w końcu zaznać życia pełnego miłości i troski, na które zasługuje.