Bierutowianie Bis będą walczyć o głosy słuchaczy Ludowej Listy Przebojów Radia Wrocław

Red | Red
Bierutowianie Bis będą walczyć o głosy słuchaczy Ludowej Listy Przebojów Radia Wrocław

Na radiowej antenie Bierutowian usłyszymy już 6 października.

Lista Przebojów Ludowych Radia Wrocław to program prezentujący zespoły ludowe działające na Dolnym Śląsku. – Są to małe wiejskie grupy seniorów śpiewające przy akompaniamencie akordeonu, zespoły wielopokoleniowe, kapele ludowe oraz zespoły pieśni i tańca. Udało nam się nagrać i przedstawić słuchaczom ponad 300 zespołów, które w swoim repertuarze posiadają piosenki ludowe – informują organizatorzy Listy. – W programie nie oceniamy zespołów. Naszym zadaniem jest prezentacja tego co dziś dzieje się na polskiej wsi. Pokazujemy aktywność seniorów i ludzi młodych, którzy chcą działać na rzecz swoich małych ojczyzn.

Zespoły biorące udział w Liście walczą o głosy słuchaczy, a te przekładają się na ewentualną wygraną. Główną nagrodą w konkursie jest nagranie płyty w studiu Radia Wrocław.

Bierutowianie Bis to zespół, który tworzą absolwenci bierutowskiego rolnika. Przez lata chętnych do działalności w szkolnym zespole Bierutowianie nie brakowało.

– Przewinęło się przez niego na pewno kilkaset osób – wspominają członkowie reaktywowanej grupy. A ta po raz pierwszy wystąpiła podczas jubileuszu 70-lecia szkoły, pięć lat temu. – Nikt nie wyobrażał sobie, aby taka uroczystość odbyła się bez występu Bierutowian, a szkolny zespół już od kilku lat nie istniał – wspomina Ewa Purzyńska. Do występu absolwenci przygotowywali się przez kilka miesięcy pod okiem Magdaleny Lisowskiej, którą do dzisiaj żartobliwie nazywają matką założycielką i która cały czas wspiera artystów. Ich koncert przyjęto wtedy entuzjastycznie. – Pomyśleliśmy, że to nie może się tak skończyć. A jak się powiedziało A to trzeba było powiedzieć też B – uśmiecha się Mariusz Michalik, który wraz z żoną Joanną przed laty występował w szkolnym zespole, a teraz śpiewa i tańczy w Bierutowianach Bis. – Nasze życie zawodowe i rodzinne zawsze układamy tak, żeby być na poniedziałkowej próbie, żeby nie opuścić występów. Skoro podjęliśmy się tej działalności staramy się robić to jak najlepiej – mówi. Oprócz państwa Michalików w zespole występuje jeszcze pięć małżeństw. – Nie wszyscy chodzili do naszej szkoły i nie wszyscy tańczyli w zespole, ale teraz zdecydowali się do nas dołączyć – mówi Ewa Purzyńska.

Udostępnij:
REKLAMA