Uczy oleśniczanki twerkowania: to taniec, który uczy pewności siebie i łamie stereotypy
Karolina Barańska ma 25 lat, a swoją przygodę z tańcem zaczęła już jako nastolatka, na zajęciach hip-hop i breakdance. Od sześciu lat szlifuje swoje umiejętności w twerku.
Czym jest twerk? – To nic innego jak rytmiczne potrząsanie pośladkami w rytm muzyki – mówi Karolina, która od dwóch lat prowadzi zajęcia z twerku w Pole Paradise. – Styl, który wybrałam wśród wielu osób nie cieszy się dobrą opinią, głównie przez stereotypy, które wykreowały media – przyznaje oleśniczanka.
Twerk swoje początki ma w tańcu mapouka, który pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej. – Taniec ten nie był kojarzony z erotyką, czy ogólnym wulgaryzmem, ale z wyrażeniem pozytywnych emocji – podkreśla oleśniczanka. – Z czasem zaczął pojawiać się w mediach, coraz bardziej seksualizowany, zwłaszcza kiedy pojawił się w strip clubach.
– I tak, jest sensualny i kobiecy, ale dla mnie twerk jest czymś więcej – podkreśla nasza rozmówczyni. – Dzięki niemu przełamuje się pewne bariery w swojej głowie, buduje pewność siebie, pozbywa kompleksów i sprawia, że zaczynamy kochać swoje ciało. Gdy jestem na sali, prowadząc zajęcia, czy w domu przed lustrem albo w dowolnym miejscu na ziemi, gdzie mogę tańczyć, jest to dla mnie jeden z lepszych sposobów na wyrażenie emocji i odcięcia się. Nie myślę wtedy o niczym innym – mówi.
Pani Karolina przyznaje, że często kobiety mają opór przed zapisaniem się na takie zajęcia, bo wydaje im się, że są zbyt chude albo za grube.
– Nie ma czegoś takiego, jak kanony piękna w tańcu, tak naprawdę potrzebna jest tylko dobra technika – mówi Karolina Barańska. – Jako instruktorka twerku dążę do tego, aby łamać wszelkie stereotypy, także tego typu, jak „to tylko machanie pośladkami”. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wiele pracy trzeba włożyć, żeby poprawnie wykonywać poszczególne ruchy, a co dopiero nauka całej choreografii.
– Gdybym miała w skrócie podsumować, czym jest twerk, to powiedziałabym, że jest kobiecym stylem, który będzie wymagać od nas dużo cierpliwości i siły, ale w zamian wzmocni nas i dzięki rosnącej pewności siebie, poczujemy się wolnymi – uśmiecha się.
