Śmierć licealistki. Biegły stwierdził, że auto mogło jechać nawet 160 km/h
Niebawem przed Sądem Okręgowym w Ostrowie Wielkopolskim rozpocznie się proces Dawida P., sprawcy śmiertelnego wypadku, w którym zginęła 16-letnia licealistka z Oleśnicy.
We wrześniu akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu. – W oparciu o poczynione ustalenia, prokurator zarzucił mężczyźnie, że w dniu 15 lipca umyślne i naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że, kierując samochodem marki audi a4, znajdując się w stanie nietrzeźwości i nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami, nie zachował należytych środków ostrożności, nie obserwował należycie przedpola jazdy, a jadąc z nadmierną prędkością nie zapanował nad kierowanym pojazdem, przejechał oś jezdni, przejechał na lewy pas, a także skarpę rowu i doprowadził do dachowania pojazdu – mówi w wypowiedzi dla Radia Sud rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler.
Ustalono, że w chwili zdarzenia 26-latek był pod wpływem alkoholu. Jego stężenie w organizmie mężczyzny mieściło się w przedziale od 0,7 do 1,1 promila. – W wydanej przez biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków i ruchu drogowego opinii wykazano ponadto, że bezpośrednio przed zdarzeniem samochód kierowany przez oskarżonego poruszał się z prędkością od 120 do 160 km/h – informuje radio Sud.
–Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów – mówi Meler. – Potwierdził, że w dniu zdarzenia spożywał alkohol w postaci piwa, a następnie, pomimo posiadania świadomości znajdowania się w stanie nietrzeźwości, postanowił pojechać po znajomych i zabrać ich nad zalew do Kobylej Góry.