Oleśnickie Bidy proszą o pomoc: w ciągu trzech dni przyjęliśmy 10 psów

Red | Red
Oleśnickie Bidy proszą o pomoc: w ciągu trzech dni przyjęliśmy 10 psów

Fundacja publikuje swój apel i przytacza historię z ostatnich dni.

– Od kilku dni byliśmy zaangażowani w pomoc rodzinie z Nowicy. Ludzie znaleźli się w trudnej sytuacji związanej z niemożliwością sprawowania opieki nad zwierzętami. Zwierząt było po prostu za dużo – relacjonują wolontariusze. – Przyczyna jak zwykle ta sama: brak sterylizacji. Skutek – psiaków namnożyło się zbyt wiele. A i kwestie finansowe dały się we znaki.
Psy z podwórka zabezpieczyliśmy. Niestety jedna z suń oszczeniła się w polu, w norze. Od kilku dni jeździliśmy szukać szczeniąt, matka nie chciała nas tam doprowadzić. Sama jest wpół dzika.

Dziś się udało! W ostatnim momencie przed chłodami. – Maluchy są bezpieczne w naszym azylu razem z mamą – relacjonuje fundacja. – Rzadko prosimy Was o pomoc finansową, ale tym razem jesteśmy zmuszeni.
Przyjęliśmy w ciągu trzech dni dziesięć psów! Wszystkie trzeba zaszczepić, odrobaczyć, zaczipować. Dorosłe suki musimy wysterylizować. Nie wiemy w jakim są stanie zdrowotnym maluchy i mama.

Zwracamy się z prośbą o pomoc, gdyż dla nas to duży wydatek, na który Fundacja nie jest przygotowana. Liczymy że koszty weterynaryjne to około 2 tys. zł.

Udostępnij:
REKLAMA