Podwyżki obejmą także samorządowców. Burmistrzowie, wójtowie i starostowie będą mogli zarobić więcej
W ustawie zakładającej podwyżki dla posłów czy prezydenta RP nie zabrakło też zapisów o możliwości ustalania wyższych pensji dla burmistrzów, wójtów, starostów, czy też prezydentów miast i marszałków województw. Większe pensje będą mogli otrzymać także samorządowcy z powiatu oleśnickiego.
Tak jak w przypadku premiera czy ministrów, bazą dla pensji przedstawicieli władz samorządowych będzie podstawowa pensja sędziego Sądu Najwyższego. – Tę wylicza się według zasady: średnie wynagrodzenie z II kwartału roku poprzedniego (w 2019 roku było to 4839,24 zł brutto) pomnożone przez 4,13. Daje to około 20 tys. zł brutto podstawy (19 986 zł brutto) – wylicza tygodnik „Wprost”.
Marszałek, wicemarszałek i członkowie zarządu województwa mieliby zarabiać maksymalnie do 75 proc. takiej podstawy, czyli około 15 tys. zł (14 989 zł brutto).
Starosta, wicestarosta oraz członkowie zarządu powiatu mogą zarabiać do 58 proc. tej podstawy, czyli do 11,6 tys. zł (11 581 zł brutto), z kolei burmistrzom, wójtom i prezydentom miast ustawiono wyższy limit – do 70 proc. wynagrodzenia podstawowego sędziego SN, czyli 14 tys. zł (13 990 zł brutto).
Tak jest teraz
Dwa lata temu Sejm obniżył pensje włodarzy gmin, powiatów i województw. Od 1 lipca 2018 roku obowiązują nowe stawki wynagradzania samorządowców. Wójtowie i burmistrzowie stracili na tej zmianie od 1500 do nawet 2000 zł. Co legło u podstaw obniżki pensji aż o 20 procent? Rządzący wyjaśniali wówczas, że wykonywanie funkcji zarządzających w samorządach – tak jak w przypadku posłów i senatorów – oznacza pełnienie służby na rzecz społeczeństwa. Dlatego podlega ono społecznej ocenie i powinno spełniać standardy wymagane w życiu publicznym.
Na naszej infografice widać, że obniżka uposażenia doprowadziła do wyrównania pensji wśród samorządowców powiatu oleśnickiego. Różnice wynikają głównie z wysokości dodatku stażowego, a że wielkość gmin nie ma wpływu na wysokość wynagrodzenia podobne pieniądze otrzymują m.in. burmistrz Oleśnicy Jan Bronś, wójt gminy Oleśnica Marcin Kasina i burmistrz Międzyborza Jarosław Głowacki.
Podane przez nas kwoty są kwotami brutto. Na rękę każdy z wymienionym panów otrzymuje więc około 7100-7200 zł. Od 1000 do 1500 zł mniej otrzymują wójt Dobroszyc Artur Ciosek, burmistrz Bierutowa Piotr Sawicki, burmistrzowie Sycowa i Twardogóry Dariusz Maniak i Paweł Czuliński oraz wójt Dziadowej Kłody Robert Fryt. Pensję na poziomie burmistrza Oleśnicy pobiera natomiast starosta powiatu oleśnickiego Jan Dżugaj.
Po wejściu w życie nowych zasad wynagradzania wójtów, burmistrzów czy starostów rady miast, gmin i powiatu będą mogły zdecydować o podniesieniu pensji wójtom, burmistrzom i staroście oraz członkom zarządu powiatu.
