Dostałeś takiego SMS-a z ZUS? Uważaj, to oszustwo

Red | Red
Dostałeś takiego SMS-a z ZUS? Uważaj, to oszustwo
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed nową falą oszustw. Przestępcy rozsyłają fałszywe SMS-y z linkami, podszywając się pod urzędników. Jeden z klientów wykazał się jednak wzorową czujnością – zamiast kliknąć w odnośnik, zgłosił sprawę w placówce ZUS, chroniąc swoje oszczędności. Eksperci przypominają, jak nie dać się nabrać i gdzie zgłaszać próby wyłudzenia.

Klient ZUS otrzymał na swój telefon podejrzaną wiadomość z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast działać pod wpływem impulsu, udał się do najbliższej placówki instytucji. Na miejscu urzędnicy szybko potwierdzili, że była to próba wyłudzenia danych. – Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich naszych klientów – podkreśla Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie dolnośląskim.

Przestępcy modyfikują techniki

Podejrzane SMS-y to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Oszuści stale zmieniają swoje metody, aby uśpić czujność ofiar. ZUS zwraca uwagę na najpopularniejsze techniki stosowane obecnie przez naciągaczy:

  • Spreparowane SMS-y o niedopłatach: Masowe wiadomości o rzekomym „błędzie w rozliczeniu zdrowotnym” i konieczności szybkiej dopłaty drobnej kwoty pod groźbą wysokiej kary. Wiadomość zawsze zawiera link prowadzący do fałszywej bramki płatności.
  • Fałszywe programy emerytalne: Oszuści dzwonią do seniorów, obiecując podwyższenie świadczeń w zamian za wpłacenie jednorazowej „opłaty rejestracyjnej”.
  • Oszustwa inwestycyjne (deepfake): Fałszywe reklamy w mediach społecznościowych z cyfrowo zmanipulowanym wizerunkiem znanych osób i urzędników państwowych, które zachęcają do udziału w rzekomych państwowych projektach finansowych.
  • Wizyty domowe fałszywych urzędników: Przestępcy odwiedzają seniorów w domach pod pretekstem weryfikacji dokumentów. Ich prawdziwym celem jest kradzież gotówki lub wyłudzenie numeru PESEL.

Jak bezpiecznie korespondować z ZUS?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma jasne procedury kontaktu z klientami. Iwona Kowalska-Matis przypomina najważniejsze zasady, które pomogą odróżnić prawdziwą korespondencję od oszustwa:

  • Urzędnicy nigdy nie wysyłają wiadomości SMS zawierających linki do stron zewnętrznych.
  • Pracownicy ZUS nigdy nie proszą przez telefon o podawanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych.
  • Bezpieczny kontakt elektroniczny odbywa się wyłącznie z osobami, które posiadają aktywne konto na portalu eZUS (dawne PUE ZUS) i same w ustawieniach świadomie wybrały taką formę korespondencji.
  • Powiadomienia z ZUS mogą dotyczyć spraw obsługiwanych wyłącznie elektronicznie (np. świadczeń dla rodzin).

Trzy zasady ochrony danych

Aby zminimalizować ryzyko i nie paść ofiarą cyberprzestępców, warto stosować się do trzech żelaznych zasad:

  1. Zachowaj dyskrecję – nie podawaj poufnych informacji ani danych osobowych w odpowiedzi na podejrzane wiadomości.
  2. Ignoruj nieznane linki – nie klikaj w odnośniki przesyłane w e-mailach, SMS-ach czy przez komunikatory, jeśli nie masz absolutnej pewności co do ich nadawcy.
  3. Uważaj na załączniki – pod żadnym pozorem nie otwieraj plików załączonych do wiadomości pochodzących z nieznanych adresów e-mail.

Gdzie zgłaszać próby wyłudzenia?

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do autentyczności wiadomości, skontaktuj się bezpośrednio z ZUS lub zgłoś sprawę na policję. Każdy incydent można również szybko i bezpłatnie zaraportować do odpowiednich służb:

  • Podejrzany SMS: Przekaż go natychmiast na darmowy numer 8080. Dzięki temu systemy bezpieczeństwa zablokują złośliwą domenę, ratując przed oszustwem inne osoby.
  • Fałszywe strony i reklamy w sieci: Zgłaszaj bezpośrednio do ekspertów z CERT Polska na stronie incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel (wybierając opcję „Bezpiecznie w sieci”).
Udostępnij:
REKLAMA