Wzruszający jubileusz i spotkanie pokoleń w Szkole Podstawowej w Smolnej [ZDJĘCIA]

KK | KK
Wzruszający jubileusz i spotkanie pokoleń w Szkole Podstawowej w Smolnej [ZDJĘCIA]
Szkoła Podstawowa im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Smolnej świętowała jubileusz 80-lecia swojego istnienia. Uroczystość połączyła pokolenia – na jednej sali spotkali się przedstawiciele władz, nauczyciele, rodzice, obecni uczniowie oraz absolwenci, w tym ci, którzy przekraczali szkolne mury tuż po wojnie.

Obchody 80-lecia zbiegły się z otwarciem dobudowanego skrzydła z nowoczesnymi salami przedszkolnymi, co nadało wydarzeniu wymiar klamry spinającej bogatą przeszłość z dynamicznym rozwojem placówki. Uroczysta akademia w sali gimnastycznej zgromadziła liczne grono przyjaciół szkoły. Szczególnym momentem była obecność najstarszych wychowanków placówki – w uroczystości wzięli udział m.in. absolwenci z rocznika 1948.

Podróż w czasie

Rys historyczny i drogę, jaką placówka przeszła od 1946 roku, przedstawił jej absolwent Mariusz Michalik. Przypomniał on trudne powojenne realia, gdy szkoła zaczynała działalność w skromnym budynku obok kościoła.

– 80 lat. To prawie cały ludzki wiek. Kiedy w 1946 roku w murach pierwszego budynku szkoły, znajdującego się obok kościoła w Smolnej, wybrzmiał pierwszy dzwonek, świat wyglądał zupełnie inaczej. Nasi założyciele wnosili tu nie tylko pierwsze ławki i tablice, ale przede wszystkim wiarę w to, że edukacja jest fundamentem nowej, lepszej przyszłości – mówił Mariusz Michalik.

W swoim wystąpieniu przypomniał także postaci dawnych kierowników i pedagogów budujących zręby szkoły – panów Wierzbickiego, Hermana, Skiby, Jana Witka oraz panią Mieczysławę Obiegły. Zwrócił też uwagę na wyjątkowe przesłanie, jakie niesie za sobą patronat Kawalerów Orderu Uśmiechu, który szkoła nosi z dumą:

– Nasi patronowie to ludzie różnych profesji: lekarze, pisarze, społecznicy. Łączy ich jedno – serce oddane dzieciom. Przez te osiem dekad nasza szkoła starała się być właśnie takim miejscem. Miejscem, gdzie uczeń nie jest tylko numerem w dzienniku, ale człowiekiem, któremu chcemy pomóc rozwinąć skrzydła. Bo jak mawiał jeden z Kawalerów, Janusz Korczak: »Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat«.

„Święto wszystkich, którzy zostawili tu cząstkę siebie”

Gospodarz uroczystości, dyrektor Dariusz Rzepka, skierował ciepłe słowa i podziękowania do wszystkich, którzy przyczynili się do przygotowania tego wielkiego święta, a przede wszystkim do tych, którzy przez minione osiem dekad tworzyli historię placówki.

– Przez 80 lat zmieniło się wszystko: świat, technologie, pokolenia, wygląd szkoły, ale jedno pozostało niezmienne – serce tej szkoły – podkreślał dyrektor Dariusz Rzepka. – Tworzą je ludzie, dlatego dzisiejsze święto nie jest świętem budynku czy instytucji, jest świętem wszystkich tych, którzy przez 80 lat zostawili tutaj cząstkę siebie. Jako dyrektor tej szkoły czuję ogromną odpowiedzialność za to, co otrzymaliśmy od poprzednich pokoleń. Naszym zadaniem jest uczynić wszystko, aby do tej historii dopisać kolejne, równie piękne rozdziały.

Ożywione wspomnienia i lekcja lokalnej tożsamości

O niezwykłej atmosferze towarzyszącej przygotowaniom do jubileuszu opowiedziała sołtyska Smolnej i zarazem radna Sylwia Hajduk. Jak podkreśliła, minione tygodnie były dla całej wsi bezcenną podróżą w przeszłość i prawdziwą integracją międzypokoleniową.

– Poszukiwanie fotografii z dawnych lat zaowocowało wieloma spotkaniami z mieszkańcami i absolwentami oraz ciepłymi rozmowami. Na wspomnienie niektórych historii zakręciła się w oku łza, inne zaś do łez bawiły – mówiła Sylwia Hajduk. – Mieszkańcy włączyli się aktywnie w rozszyfrowywanie, kto jest na starych fotografiach, z którego są roku, spisywali wspomnienia, szukali świadectw ze szkolnych ław. Każde znalezione zdjęcie to nie tylko dowód czasu, ale zapis setek wspomnień. I chyba nie mogło być lepszej okazji niż ta, kiedy wspominamy dziś przeszłość i z dumą patrzymy w przyszłość, otwierając nowe oddziały przedszkolne.

Anegdoty ze szkolnych lat

Podczas spotkania głos zabrali także zaproszeni absolwenci – m.in. Zbigniew Rylewicz oraz Bogdan Wzorek, będący jednym z pierwszych roczników wychowanków szkoły. Wspomnienia wywołały na sali mnóstwo uśmiechu. Przywoływano m.in. czasy generalnego remontu w latach 80., kiedy zajęcia klas IV–VIII przeniesiono na scenę i do zaplecza wiejskiej świetlicy, a klasy oddzielano jedynie „umownymi liniami”. Nie zabrakło też anegdot o wiejskich realiach sprzed lat, gdy droga do dawnej toalety na dworze bywała ucieczką przed bojowo nastawionym stadem gęsi.

Po części oficjalnej goście, absolwenci i mieszkańcy jeszcze długo wspominali szkolne lata przy jubileuszowych wystawach pamiątek, kronikach i dawnych fotografiach. Wydarzenie pokazało, że choć przez mury szkoły w Smolnej przewinęło się ponad 1,5 tysiąca wychowanków, duch wspólnoty i wzajemnego szacunku pozostaje w niej wiecznie żywy.

Udostępnij:
REKLAMA