Słono zapłaciła za pośpiech. 1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy za prędkość

Red | Red
Słono zapłaciła za pośpiech. 1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy za prędkość
Oleśnicka drogówka po raz kolejny przypomina, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najgroźniejszych wypadków. Przekonała się o tym kierująca, która za rażące złamanie przepisów w obszarze zabudowanym straciła uprawnienia na trzy miesiące i otrzymała wysoki mandat.

Podczas rutynowych działań kontrolnych, ukierunkowanych na poprawę bezpieczeństwa na drogach powiatu, funkcjonariusze zatrzymali kobietę, która zignorowała ograniczenia prędkości. Spotkanie z policją okazało się dla niej niezwykle kosztowne w skutkach.

Surowe konsekwencje brawury

Kierująca, wjeżdżając w obszar zabudowany, poruszała się z prędkością znacznie przewyższającą obowiązujące limity. Policjanci dokonujący pomiaru nie mieli w tej sytuacji żadnych wątpliwości i wyciągnęli surowe konsekwencje.

Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, za popełnione wykroczenie kobieta:

  • została ukarana mandatem w wysokości 1500 złotych,
  • otrzymała 13 punktów karnych, które trafiły na jej konto,
  • straciła prawo jazdy na okres 3 miesięcy.

Pułapka „braku domów”

Z doświadczeń policjantów wynika, że wielu kierowców wpada w pułapkę własnej interpretacji przepisów. Zamiast uważnie obserwować znaki drogowe, sugerują się otoczeniem. Złudne poczucie, że jeśli wokół nie widać gęstej zabudowy mieszkalnej, to można jechać szybciej, bardzo często kończy się wysokim mandatem.

Sprawę tę jasno tłumaczy oficer prasowy. – Wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje pojęcie obszaru zabudowanego, uznając, że rozpoczyna się on dopiero w miejscu, gdzie znajduje się duża liczba budynków lub zabudowa mieszkalna. Tymczasem obszar zabudowany zaczyna się dokładnie w miejscu ustawienia znaku D-42. Dopiero od tego momentu kierujący zobowiązani są do przestrzegania obowiązujących tam ograniczeń prędkości – wyjaśnia mł. asp. Karolina Walczak, Oficer Prasowy.

Policjantka apeluje również o ostrożność i zdrowy rozsądek za kierownicą: – Przypominamy wszystkim uczestnikom ruchu drogowego o konieczności zwracania szczególnej uwagi na oznakowanie drogowe, zwłaszcza znaki informujące o dopuszczalnej prędkości. Chwila nieuwagi lub lekceważenie przepisów może doprowadzić do tragicznych konsekwencji, szczególnie w miejscach, gdzie poruszają się piesi i rowerzyści – dodaje mł. asp. Walczak.

Udostępnij:
REKLAMA