Rekordowe promile i narkotyki. Skandaliczne „parkowanie” w Oleśnicy
Do zdarzenia doszło po tym, jak jeden z mieszkańców Oleśnicy zauważył kobietę, która w dość nieudolny sposób próbowała zaparkować swój pojazd. Styl jazdy oraz trudności z wykonaniem prostego manewru wzbudziły u świadka podejrzenie, że kierująca może znajdować się pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Nie wahając się, wezwał na miejsce patrol policji.
„Wynik, który zwala z nóg”
Funkcjonariusze oleśnickiej drogówki, którzy przybyli na miejsce, już przy pierwszym kontakcie z kobietą nie mieli wątpliwości – woń alkoholu była wyraźna. Jednak to, co pokazał alkomat, zaskoczyło nawet doświadczonych mundurowych. Badanie wykazało blisko 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. To stan, w którym większość osób ma problem z utrzymaniem równowagi, nie mówiąc o prowadzeniu mechanicznego pojazdu.
To nie był koniec niespodzianek
Podczas rutynowej kontroli osobistej i sprawdzenia rzeczy należących do kobiety, policjanci ujawnili substancje zabronione. Przy zatrzymanej znaleziono ponad 5 porcji amfetaminy, które zostały natychmiast zabezpieczone.
Z uwagi na skrajny stan kobiety oraz posiadanie narkotyków, policjanci podjęli decyzję o pobraniu krwi do analizy laboratoryjnej. Wyniki mają dać odpowiedź na pytanie, czy kierująca prowadziła auto pod wpływem „mieszanki wybuchowej” – czyli alkoholu połączonego ze środkami odurzającymi.
Surowe konsekwencje
Policjanci natychmiast zatrzymali kobiecie uprawnienia do kierowania. Teraz jej sprawą zajmie się sąd. Lista zarzutów jest długa kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości – za co grozi do 3 lat więzienia, posiadanie środków odurzających – zagrożone taką samą karą.
Dodatkowo kobietę czeka wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.