Psychoterapia – kiedyś wstyd, dziś świadomy wybór

Coraz częściej decydujemy się na pomoc specjalisty nie tylko wtedy, gdy pojawia się poważny kryzys. Czasem chcemy po prostu lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje i potrzeby, poprawić relacje albo zmienić schematy, które przestały nam służyć. Chcemy lepiej radzić sobie z codziennością i podnosić jakość swojego życia.
To również efekt tego, że jako społeczeństwo jesteśmy coraz bardziej świadomi znaczenia zdrowia psychicznego. Coraz lepiej rozumiemy jak wpływa ono na nasze samopoczucie, relacje i codzienne funkcjonowanie. A im lepiej znamy siebie, tym większą mamy możliwość świadomego wybierania, jak chcemy żyć.
Powiedziałabym, że psychoterapia może być jednym ze sposobów rozwijania tej świadomości i brania większej odpowiedzialności za własne życie. Uczymy się nazywać emocje, stawiać granice, budować zdrowsze relacje, rozpoznawać swoje potrzeby i świadomie realizować cele.
Zyskujemy większe rozumienie siebie i więcej możliwości reagowania na to, co przynosi życie.
Myślę, że warto podejście do dbania o zdrowie psychiczne traktować podobnie do troski o zdrowie fizyczne. Regularne wizyty kontrolne u lekarza i aktywność fizyczna to podstawa dbania o ciało – chodzimy na treningi, robimy badania, odwiedzamy ginekologa czy stomatologa. Nie czekamy, aż będzie naprawdę źle (przynajmniej nie powinniśmy ;). Inwestujemy w swoje zdrowie czas, energię i pieniądze. Nie mówiąc już o tym, jak dbamy o samochody, telefony, domy i inne rzeczy. A o siebie? Z tym bywa różnie..
A zdrowie psychiczne jest przecież takie ważne – wpływa na całe nasze życie. Kiedy ono „siądzie”, wszystko inne przestaje mieć znaczenie – auto czy telefon nas nie uratują.
Gdy przez długi czas funkcjonujemy w przeciążeniu, trudniej nam zadbać o relacje, pracę, codzienne obowiązki i własne potrzeby. Dlatego warto od czasu do czasu zatrzymać się, wziąć wdech i wydech i sprawdzić, jak naprawdę się czujemy. Czy mamy przestrzeń na odpoczynek? Czy potrafimy rozpoznać, co nas obciąża? Czy nie ignorujemy sygnałów, które od dłuższego czasu wysyła nam organizm?
Kiedy jesteśmy w kontakcie ze sobą, łatwiej zauważyć pierwsze, małe sygnały, że coś jest nie tak. Możemy wtedy zareagować wcześniej, zamiast czekać, aż trudność bardzo się nasili i zdezorganizuje całe życie.
Bo depresja, uzależnienie, zaburzenia lękowe czy wypalenie mogą być poprzedzone miesiącami, a nawet latami życia w przeciążeniu, ignorowania swoich potrzeb i stawiania siebie na końcu.
Czasem wystarczy już kilka spotkań ze specjalistą, by poczuć różnicę, a czasem potrzebna jest dłuższa praca. Znam też wiele osób, które zaczęły psychoterapię z zamiarem rozwiązania konkretnego problemu a po jego rozwiązaniu zdecydowały się kontynuować spotkania, bo odkryły ogrom korzyści, które terapia wnosi w ich codzienne życie. Taka praca nad sobą pozwala spojrzeć na swoje doświadczenia z nowej perspektywy, lepiej rozumieć swoje reakcje i dostrzegać możliwości, których wcześniej zupełnie nie widzieliśmy. Pomaga wprowadzać zmiany, nowe nawyki i po prostu żyje się lepiej. To bardzo rozwijający i uwalniający proces. Uważam, że terapia zmienia życie.
Dlatego już w dniach 12–16 października zapraszamy na Dni Otwarte Mindhill – szczegółowe informacje o bezpłatnych konsultacjach i warsztatach znajdziesz na naszych mediach społecznościowych.
Z tej okazji przygotowaliśmy też bezpłatny e-book:
„Psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra? Jak świadomie zadbać o siebie i swoich bliskich?”
To praktyczny przewodnik dla osób, które zastanawiają się, czy potrzebują pomocy i do jakiego specjalisty się zgłosić. Dowiesz się z niego, czym różnią się psycholog, psychoterapeuta i psychiatra, na jakie sygnały zwracać uwagę, kiedy warto poszukać wsparcia i jak wybrać specjalistę. Wyjaśniamy również, czego można spodziewać się podczas pierwszej konsultacji, jak pomóc bliskiej osobie doświadczającej trudności oraz w czym AI może wspierać zdrowie psychiczne.
Może to dobry moment, żeby zrobić pierwszy krok i bardziej świadomie zadbać o siebie.